Pryszcze po 40 - Jak skutecznie radzić sobie z trądzikiem w dojrzałym wieku

TRĄDZIK po czterdziestym roku życia

Kiedy z pryszczami na buzi walczy nastolatek, uważasz to za normalne. Ale trądzik pojawiający się u ciebie, po trzydziestce albo nawet czterdziestce budzi zdziwienie, a potem i niepokój, bo okazuje się bardzo trudny do leczenia. Czy winne są hormony czy nieumiejętna pielęgnacja cery?

Spis treści

Zmiany trądzikowe, które prawie wszyscy dobrze znasz z własnego doświadczenia, pojawiają się w okresie dojrzewania, kiedy zaczynają „buzować” hormony – u dziewcząt ok. 13. roku życia, u chłopców przeważnie 2 lata później. Większość z nas z doświadczenia wie również, że zwykle po 3–5 latach walki z pryszczami przestają pojawiać się nowe i można z ulgą odetchnąć. Okazuje się jednak, że nie wszyscy mają to szczęście i coraz częściej trądzik pojawia się u osób dorosłych, przeważnie kobiet, u których wcześniej praktycznie nie występował lub przebiegał bardzo łagodnie. Dlaczego tak się dzieje?

Trudno wytłumaczyć dlaczego, ale u osób dorosłych zmiany trądzikowe lokalizują się inaczej niż u młodzieży, najczęściej w dolnej części twarzy – na żuchwie, brodzie, w okolicy ust, na szyi. Nie mają charakteru rozsianego ani rozległego, ale przyjmują postać trwale utrzymujących się zmian zapalnych, często na podłożu suchej skóry. Trudno poddają się leczeniu i bardzo często pozostawiają na skórze trwałe ślady w postaci szpecących blizn i przebarwień.

Problem z trądzikiem nękającym dorosłych polega na tym, że standardowa pielęgnacja antytrądzikowa nie pomaga, a antybiotykoterapia ogólna jest skuteczna jedynie podczas przyjmowania leku. Najczęściej więc stosuje się terapię skojarzoną, dostosowaną do indywidualnych potrzeb pacjenta. W trudnych przypadkach jako leki tzw. pierwszego rzutu stosuje się doustnie antybiotyki (ze względu na ich antybakteryjne działanie), ale przede wszystkim retinoidy (pochodne witaminy A), np. izotretinoinę. Jest ona bardzo skuteczna – normalizuje różnicowanie komórek naskórka, zmniejsza nagromadzenie łoju w mieszkach włosowych. Ma jednak też minusy, działa bowiem teratogennie (może uszkodzić płód) i zwiększa wrażliwość skóry na promienie UV. Dlatego kilkumiesięczną terapię prowadzi się pod ścisłym nadzorem lekarza. Przed jej rozpoczęciem trzeba skontrolować poziom cholesterolu (wysoki jest przeciwwskazaniem), a podczas jej stosowania nie wolno zajść w ciążę (po zakończeniu kuracji kobieta powinna odczekać jeszcze 3–6 miesięcy, nim zajdzie w ciążę), opalać się ani poddawać inwazyjnym zabiegom kosmetycznym.Kuracja doustna jest uzupełniana, a w miarę poprawy stanu skóry zastępowana leczeniem miejscowym. Stosuje się wówczas preparaty do smarowania zawierające antybiotyki (erytromycynę czy klindamycynę) oraz retinoidy czy nadtlenek benzoilu. Ograniczają one rozwój bakterii wywołujących zmiany zapalne i podtrzymują efekty leczenia.

To istotny element kuracji przeciwtrądzikowej. Przede wszystkim trzeba uważnie wybierać kosmetyki – powinny to być preparaty o niezbyt bogatej formule (czym prostszy skład kosmetyku, tym lepiej dla skóry) i silnie nawilżające. Pożądanymi ich składnikami są: retinol (kremy z retinolem zapobiegają zaburzeniom keratynizacji naskórka i sprzyjają jego odnowie, ale jednocześnie bardzo wysuszają skórę, stąd konieczność intensywnego nawilżania), witaminy C i E (zwalczają wolne rodniki i hamują produkcję cytokin prozapalnych), wyciągi z alg czy aloesu (nawilżają). Do oczyszczania skóry zalecane są płyny micelarne, żele i preparaty oparte np. na kwasie salicylowym lub glikolowym – zmiękczają komórki naskórka, ułatwiają ich usunięcie i oczyszczenie porów. Wskazane jest też regularne (2 razy w tygodniu) stosowanie pilingów – mechanicznych albo chemicznych (usuwają zrogowaciały naskórek i ułatwiają odblokowanie porów).Wybierając kosmetyki mające ukryć niedoskonałości cery, trzeba szukać lekkich formuł, które nie zatykają porów, pozwalając skórze oddychać (kosmetyki tzw. niekomedogenne). Warto stosować preparaty, które mają dodatkowe właściwości sprzyjające leczeniu zmian trądzikowych, np. antybakteryjne, zwężające pory skóry i ograniczające wydzielanie łoju. miesięcznik "Zdrowie"

Trądzik wieku dojrzałego – winne nie tylko hormony

W przeciwieństwie do trądziku zwanego młodzieńczym, bardzo rzadko się zdarza, by przyczyną zmian skórnych były ogólnoustrojowe zaburzenia hormonalne. Dlatego próby leczenia za pomocą pigułek antykoncepcyjnych często dają tylko okresową poprawę – po odstawieniu hormonów problem powraca.

Co więc jest przyczyną trądziku nękającego dorosłych? W pierwszej kolejności stres. Powoduje on nadmierną ekspresję 5-alfa-reduktazy w skórze, szczególnie w gruczołach łojowych. Oznacza to tyle, że stres nasila nadreaktywność androgenu, hormonu odpowiadającego za wzmożoną produkcję łoju. Podobne skutki, chociaż pośrednio, ma również dieta obfitująca w produkty o wysokim indeksie glikemicznym, wysokoprzetworzone, z fast foodami na czele.

Takie menu powoduje gwałtowny wzrost poziomu insuliny we krwi, co stymuluje produkcję androgenów i w konsekwencji nasila łojotok. A to właśnie początek całego zła. Produkowana w nadmiernych ilościach wydzielina gruczołów łojowych jest gęściejsza niż zwykle i z dużym trudem wydostaje się na powierzchnię skóry. Ponieważ jednocześnie wzmożony jest proces rogowacenia naskórka, część wydzieliny zostaje zamknięta w ujściach przewodów łojowych i tak tworzą się zaskórniki.

W zaczopowanych gruczołach łojowych są doskonałe warunki do rozwoju bakterii beztlenowych i innych drobnoustrojów, które prowokują stany zapalne – na skórze powstają krostki, grudki, potem guzki i ropne nacieki. Poza stresem i złą dietą do wystąpienia zmian skórnych przyczyniać może się też np. intensywne opalanie (słońce co prawda wysusza skórę i okresowo minimalizuje zmiany trądzikowe, ale już jesienią znów znacznie się one nasilają), nadwrażliwość na niektóre pokarmy czy stosowanie nieodpowiednich kosmetyków (o ciężkim podłożu, wieloskładnikowych, perfumowanych).

Bolące krosty na twarzy

Krosty to małe guzki na skórze, które zawierają płyn lub ropę. Zwykle pojawiają się jako białe guzy otoczone czerwoną skórą. Te guzy wyglądają bardzo podobnie do pryszczy, ale mogą być od nich o wiele większe. Krosty mogą być formą trądziku. Główną przyczyną są zachodzące zmiany hormonalne. Jest to bardzo powszechna choroba skórna, szczególnie wśród nastolatków, jednak może wystąpić również u osób dorosłych po 40.

Krosty również tworzą się, gdy skóra ma kontakt z alergenem. Może to być alergia na pokarm, na sierść czy na jad owadów. Jednak najczęstszą przyczyną bolących krost na twarzy jest trądzik. Rozwija się on, gdy następuje zatkanie gruczołów łojowych. Krosty spowodowane trądzikiem mogą być twarde, zaczerwienione i bolesne. Taki ropne krosty mogą przekształcić się w cysty. Wtedy mówimy o trądziku torbielowatym.

Innym powodem występowania trądziku u dorosłych jest stres, niewłaściwa dieta, a u kobiet zaburzenia hormonalne podczas miesiączki. Może być także wynikiem przyjmowania leków na różne schorzenia. Pryszcze mogą pojawić się na skórze twarzy, brodzie, wokół ust, a nawet na skórze głowy. U mężczyzn krosty występują także na szyi czy plecach.

U nastolatków pryszcze pojawiają się zwykle w burzliwym okresie dojrzewania. Po tym okresie trądzik może wystąpić także u starszych dorosłych. Problemy skórne mogą obejmować zwykłą odmianę trądziku, jak również krosty ropne, wyprysk łojotokowy i inne niedoskonałości, związane z różnymi chorobami.

Niewątpliwie każda kobieta marzy o tym, aby czas zatrzymał się w miejscu, niestety płynie on nieubłaganie a wraz ze sobą pozostawia po sobie ślady w postaci niechcianych zmarszczek, które są zmorą każdej dojrzałej kobiety.

Czytaj dalej...

Inne przyczyny powstawania pryszczy podskórnych niewłaściwa dieta, alergie skórne, zakażenia wirusowe zakażenia bakteryjne, zaburzenia w składzie sebum produkowanego przez gruczoły łojowe, zmiany w procesie rogowacenia naskórka.

Czytaj dalej...

Najczęstszą przyczyną jest spożywanie aromatycznych pokarmów czosnek, cebula , picie alkoholu, palenie papierosów, gromadzenie się resztek jedzenia między zębami gorsza higiena jamy ustnej , zapalenie dziąseł, problemy z układem pokarmowym, ale także suchość w ustach.

Czytaj dalej...

Jego trwałość oceniam jako wystarczającą, nie ściera się z twarzy, wytrzymuje około 6 godzin bez poprawek a cały dzień z małymi poprawkami, co jest bardzo dobrym wynikiem, nie ciemnieje, nie warzy się, nie podkreśla porów i zmarszczek, nie wchodzi mi w skórki, nie roluje się ani się nie waży.

Czytaj dalej...

Brevoxyl jednak bardziej mi przypasował i używam go już od kilku lat jak tylko pojawią mi się jakieś krostki, pryszcze czy zaskórniki nie stosuję go codziennie, tylko wtedy kiedy coś mi się trafi na twarzy polecam gorąco.

Czytaj dalej...