Skuteczne metody radzenia sobie z pryszczami po kwasach
Od czego zależy moc kwasu?
Nie polecam eksperymentowania z kwasami samemu w domu, ponieważ samo stężenie kwasu nam nic nie mówi. Bardzo ważne jest pH kosmetyku, jego baza - podłoże, inne składniki w preparacie, czas jaki kosmetyk pozostaje na skórze (czy to jest np. żel myjący czy krem itp.)
Skóra najlepiej czuje się wtedy, kiedy kosmetyk ma pH od 4,6 do 5,5 - jeśli wiecie, że Wasz kosmetyk ma delikatne kwasy (PHA - kwas laktobionowy, glukonolakton lub kwas azelainowy) i pH produktu nie jest niższe niż 4,5 - to spokojnie można wzbogacić swoją pielęgnację o taki kosmetyk, pamiętając o tym, żeby już nie wykonywać peelingów! Jeśli natomiast kosmetyk ma niższe pH - to albo stosujemy go tylko raz na jakiś czas, obserwując skórę, albo stosujemy go pod okiem specjalisty, który nad tym czuwa i jest z nami w ciągłym kontakcie.
Kwasy, kwasy, kwasy… plusy i minusy zabiegów złuszczających i kosmetyków z kwasami
Nie znam gabinetu kosmetycznego bez kwasów, ani kosmetologa, który by ich nie wykonywał. Po co one są i co robią? Najprościej tłumacząc - niszczą nasze komórki skóry po to, aby na coś wpłynąć poprzez naturalny mechanizm jakim jest regeneracja skóry.
Przez to, że kwasy wykazują działanie żrące w mniejszym lub większym stopniu, NIE są to substancje zupełnie bezpieczne i dla każdego. Najważniejsze jest to, aby zrozumieć jak one działają, w jakim celu się je stosuje i jak zakwalifikować skórę pod działanie kwasu - w innym wypadku może się to skończyć podrażnieniem, poparzeniem, silnym trądzikiem, a nawet bliznami.
Dlaczego po zastosowaniu produktów z kwasami nasza skóra może reagować wysypem niespodzianek i ogólnym pogorszeniem stanu cery? Dlaczego takie złuszczanie kwasami najlepiej robić jesienią i zimą?
Zapraszam do wpisu na temat kwasów oraz tego z czym trzeba się liczyć stosując kurację nimi.
Peeling, to chyba najpopularniejszy zabieg kosmetyczny. Peelingi można wykonywać w domu oraz w salonach kosmetycznych. O tych domowych pisałam już tutaj: https://opielegnacji.pl/peeling-i-szczotkowanie-twarzy-na-sucho/
Dzisiaj dowiesz się czegoś więcej na temat złuszczania skóry kwasami.
Peeling ma za zadanie złuszczyć martwe warstwy naskórka, co pobudzi go do szybszej regeneracji. To wszystko ma na celu stymulację tworzenia nowych komórek i odmłodzenie skóry. Zabieg pobudza też włókna kolagenowe, spłyca zmarszczki, zwęża pory, usuwa blizny potrądzikowe, przebarwienia oraz plamy posłoneczne i zanieczyszczenia skóry.
Peelingi z kwasami wykonuje się seriami, z kilkudniową przerwą między zabiegami. Z takich zabiegów nie mogą korzystać oczywiście kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz osoby z aktywną opryszczką i innymi stanami zapalnymi skóry lub osobami uczulonymi na konkretny składnik.
Czym właściwie jest wysyp po kwasach?
Wysyp, to nic innego jak przejściowe pogorszenie stanu cery spowodowane substancjami, m.in. kwasami hydroksylowymi, witaminą C, retinoidami, które przyspieszają naturalny proces złuszczania naskórka.
Przyspieszenie złuszczania naskórka powoduje, że normalny czas 8 tygodni, w jakim powstają zaskórniki, zostaje o wiele skrócony. Martwe komórki gromadzą się na powierzchni skóry, nadmierna ilość sebum lub jego nieprawidłowy skład sprawiają, że zostają one zaczopowane i w ten sposób tworzą się zaskórniki. Jeśli dodatkowo zadziałamy na skórę kwasem, mieszki włosowe są dodatkowo podrażnione i tak powstają stany zapalne, czyli pryszcze. Wszystkie te czynniki wpływają na nagłe pogorszenie stanu naszej cery, ponieważ po użyciu kwasów wypryski pojawiają się niemal jednocześnie, a nie tak jak do tej pory, w swoim naturalnym tempie.
U nas zapłacisz kartą