Przyczyny i pielęgnacja skóry po laserze frakcyjnym - co zrobić z pryszczami?
Skutki uboczne po zabiegu laserem frakcyjnym ablacyjnym CO2
Zanim opowiem o tych najnowszych doświadczeniach, najpierw opowiem o swoim pierwszym zabiegu laserem frakcyjnym, który zniosłem nie najlepiej. Było to 8 lat temu. Już wtedy widziałam, jak świetne efekty przynosi ten zabieg u pacjentek. I u mnie również rezultat był doskonały, co widziałem nie tylko ja sam, ale miałem też test reakcji z zewnątrz. Jedna z moich znajomych z Kanady, którą rzadko widywałem, i która znała mnie z innego obszaru mojej działalności zawodowej, nie wiedziała, że zajmuję się medycyna estetyczną, więc nie przyszło jej do głowy, że mogłem wykonać sobie jakiś zabieg. Kiedy się zobaczyliśmy po długiej przerwie, a było to jednocześnie prawie osiem miesięcy po moim zabiegu laserem ablacyjnym frakcyjnym, powiedziała z pewnym zaskoczeniem, że wyglądam inaczej, lepiej niż mnie pamiętała wcześniej, jakbym był rozjaśniony, odświeżony.
A więc efekt zabiegu doskonały nie tylko w mojej, subiektywnej ocenie, ale jak wspomniałem, fizycznie zniosłem go źle. Można wręcz powiedzieć, że przydarzyły mi się wszystkie niemiłe uciążliwości (bo to nie tyle były skutki uboczne, co uciążliwości właśnie), jakie można sobie wyobrazić, mimo iż zabieg wykonałem z użyciem delikatnych parametrów.
Przede wszystkim bardzo mocno spuchłem i ta opuchlizna utrzymywała się długo. Przez kilka dni byłem czerwony (to jest akurat normalne) i mocno swędziała mnie skóra, co powodowało potworny dyskomfort, kilka nocy ciężko było spać. Dodatkowo dostałem wysypki, miałem na twarzy setki krostek, mikorpunkcików na twarzy, aż przez moment naprawę się wystraszyłem. Przez kilka dni miałem też bardzo mocno napiętą, ściągnięta skórę.
Jednak tak jak mówiłem, spektakularny efekt zabiegu wynagrodził mi to. Opinie moich pacjentek też są jednoznaczne. Nie dosyć, że laser ablacyjny działa, że odmładza w sposób naturalny, to jeszcze rezultat długo się utrzymuje.
Przez kolejne lata ten zabieg udoskonalałem, nabrałem dużego doświadczenia, wprowadzałem autorskie procedury, coraz bardziej „żonglowałem” parametrami w zależności od tego, co chciałem uzyskać, i u kogo, aby uzyskać optymalną skuteczność
Jak działa laser frakcyjny CO2?
- Światło lasera frakcyjnego CO2 ablacyjnego wnika w skórę i jest pochłaniane przez zawartą w niej wodę.
- W wyniku reakcji fototermicznej dochodzi do błyskawicznego podgrzania wody w tkance do bardzo wysokiej temperatury, a potem jej odparowania.
- Powstają mikroskopijne ubytki, jak kratery wulkanu.
- Uszkodzenia oraz podgrzanie tkanki sąsiadującej bezpośrednio z brzegami kraterów uruchamia procesy naprawcze. Należy do nich miedzy innymi tworzenie się nowego kolagenu.
- Kontrolowane poparzenie skóry, doprowadza do zwiększenia aktywności białek szoku cieplnego, które są jednymi z najsilniejszych stymulatorów naprawy.
- Dlatego lasery ablacyjne są tak skuteczne w pobudzaniu procesów odnowy skóry.
- Dodatkowym efektem zabiegów laserem frakcyjnym ablacyjnym jest złuszczanie skóry, czyli ablacja.
Zabiegi laserowe, przeprowadzane przez doświadczoną osobę, są nie tylko skuteczne, ale i bezpieczne. Każdy jednak powinien mieć świadomość powikłań, które mogą się zdarzyć. Oto ich lista w kolejności od najczęściej do najrzadziej występujących.
1. Przebarwienie pozapalne. To najczęstszy skutek uboczny zabiegów laserowych. Na początku pojawia się zaczerwienienie. Czerwone plamy zazwyczaj schodzą po 2-3 tygodniach. Mogą się jednak utrzymywać kilka miesięcy. Ocenia się, że przebarwienia mogą się pojawić w przypadku 10-30 proc. zabiegów. W mojej praktyce obserwuję je bardzo rzadko. Staram się tak dobierać parametry zabiegów, aby ich uniknąć. Poza tym na zakończenie zabiegu zacząłem stosować laser bromkowy. Ten stanowi skuteczną profilaktykę antyprzebarwieniową. Zdarzają się kobiety, dla których szybki efekt liftingujący jest ważniejszy od przebarwień (ich likwidacją można się zająć później). Decydują się od razu na mocniejszy zabieg pomimo ryzyka przebarwień.
2. Opryszczka. Jej pojawienie się byłoby niebezpieczne dla gojenia się twarzy. Jeśli ktoś ma do niej skłonności – trzeba profilaktycznie zastosować doustnie lek na opryszczkę, np. acyklowir.
Czym smarować skórę po laserze?
Pielęgnacja skóry po laserze frakcyjnym w początkowym okresie (48h) polega na stosowaniu preparatów przyspieszających regenerację naskórka oraz wody termalnej. Szczegółowe wskazówki dotyczące tego, jak zadbać o skórę twarzy po zabiegu laserowym i które kosmetyki stosować zarówno w pierwszych, jak i późniejszych dniach, daje lekarz przeprowadzający procedurę zabiegową.
Ogólne zalecenie mówi, by kremy natłuszczające zastąpić nawilżającymi. Można sięgać po kremy i maści na bazie aloesu, róży damasceńskiej oraz naturalnych ekstraktów z brzozy, lawendy czy nagietka. Pomocne są też preparaty z pro i prebiotykami, które odbudowują barierę naskórkową, oraz hydrolaty w sprayu łagodzące uczucie ściągnięcia. By zachować najwyższy stopień bezpieczeństwa, warto wybierać kosmetyki mineralne.
Laser frakcyjny CO2 – jak wygląda się bezpośrednio po zabiegu?
- Mitem jest, że po laserze pojawiają się pęcherze pooparzeniowe.
- Po zabiegu skóra ma tworzyć suchą, jednorodną skorupę.
- Przy mocnych zabiegach mogą pojawić się wysięki i lekkie podkrwawianie.
- Po zabiegu laserem pacjent jest opuchnięty, a przez pierwsze 3-4 godziny odczuwa bolesność skóry.
- Po dobie wygląda jeszcze gorzej bezpośrednio po zabiegu. Na szczęście później wygląd zaczyna wracać do normy.
Niniejszy przekaz ma charakter niepromocyjny, nie zawiera elementów wartościujących, wykraczających poza obiektywną informację i ma wyłącznie na celu podniesienie świadomości społecznej i poczucia odpowiedzialności na temat zabiegów medycyny estetycznej.
Brak efektów po laserze frakcyjnym – co to oznacza
Co do powikłań, to przy swojej agresywności laser ablacyjny daje ich stosunkowo mało. Osoba prowadząca zabieg, o ile jest dobrze przygotowana i ma doświadczenie, potrafi w pełni kontrolować przebieg zabiegu – w przeciwieństwie np. do pilingu, gdzie sekundy decydują o tym, czy zabieg jest za mocny czy za słaby. Oczywiście, statystycznie oceniając, powikłanie może się czasem zdarzyć. Najczęściej jest to infekcja wirusowa (opryszczka), infekcja bakteryjna, dużo rzadziej przebarwienia lub odbarwienia (przy ekstremalnie mocnych zabiegach, np. na blizny, gdy celem jest przede wszystkim usunięcie blizny), i zaczerwienienia utrzymujące się kilka tygodni, czasem miesięcy.
Czas rekonawalescencji po zabiegu laserem ablacyjnym zależy od tego, jak mocny był zabieg (przy odmładzaniu stosuje się słabsze nastawy, a przy bliznach mocniejsze) oraz w jakiej kondycji była skóra pacjenta, i wynosi przeciętnie 5-6 dni. Gdy wykonałem zabieg mojej żonie, już trzeciego dnia mogła nałożyć makijaż, a po 5 dniach od zabiegu nie było po zabiegu śladu.
Jeśli jednak ktoś obawia się zbyt długiego gojenia, proponuję mu zabieg laserem frakcyjnym wspomagany osoczem bogatopłytkowym (czyli osocze po laserze). Osocze nie tylko bardzo przyspiesza proces gojenia, ale też dodatkowo stymuluje skórę do pracy.
Nie proponuję tego w standardzie, bo zdaję sobie sprawę, że to oznacza dla pacjenta dodatkowe koszty, a nie chcę być posądzany o drenowanie kieszeni pacjentów. Faktem jest jednak, że mam pacjentów, którzy zrobili sobie zabieg laserem frakcyjnym bez osocza, a kolejny z osoczem, i chyba wszyscy mówią, że nigdy więcej nie wrócą do pierwszego z nich, tak kolosalna jest dla nich różnica.
Oczywiście laser frakcyjny nie jest panaceum na wszystkie problemy estetyczne, ale chyba jako jedyna „stara” technologia nie został wyparty przez nowsze i jest wciąż bardzo ważnym narzędziem odmładzającym.
U nas zapłacisz kartą