"Pryszcze po miesiączce - Jak sobie z nimi radzić?"
Najczęściej występujące objawy przed okresem
Jedną z charakterystycznych zmian w trakcie cyklu miesiączkowego jest wygląd wydzieliny z pochwy. Zazwyczaj przed okresem śluz gęstnieje, traci przezroczystość i przyjmuje białawy kolor. To naturalne zjawisko, wywołane wzrostem stężenia progesteronu, zatem nie musisz się martwić.
Zwróć jednak uwagę na to, czy wydzielina nie ma niepokojącego zapachu lub koloru, ani czy nie towarzyszą jej inne objawy, np. świąd albo pieczenie pochwy. Takie symptomy mogą świadczyć o infekcji bakteryjnej lub grzybiczej. Z kolei brunatne upławy przed okresem warto skonsultować z ginekologiem, ponieważ towarzyszą czasem zaburzeniom hormonalnym.
Fizyczne objawy przed okresem
Częstym objawem przed okresem jest ból brzucha wywołany przez skurcze mięśni gładkich macicy. Wynikają one ze zwiększonego wydzielania prostaglandyn, czyli związków odpowiadających za rozwój stanu zapalnego oraz dolegliwości bólowych. Podobny mechanizm powoduje też biegunkę przed okresem – prostaglandyny wywołują skurcze mięśni gładkich jelit, a przez to pobudzają ich perystaltykę. Efektem tego jest nie tylko biegunka, ale też wzdęcia i zaburzenia trawienia.
Istotną rolę w pojawianiu się objawów przed okresem odgrywa spadek stężenia estrogenów, który powoduje zmianę w balansie pomiędzy różnymi hormonami. W jej wyniku często dochodzi do puchnięcia przed okresem, ponieważ w organizmie zatrzymuje się nadmiar wody. W efekcie mogą dokuczać ci obrzęki, uczucie ciężkości i tymczasowy wzrost wagi.
Estrogeny pełnią wiele funkcji w organizmie, m.in. mają wpływ na pobudliwość neuronów. Spadek ich stężenia może powodować bóle głowy przed okresem, a także zwiększać częstość ataków migreny. Ponadto mniej estrogenów oznacza, że większą rolę odgrywają m.in. męskie hormony płciowe – androgeny, które w niewielkich ilościach występują także w organizmie kobiety. W wyniku ich działania może dojść do nasilenia trądziku przed okresem, ponieważ zwiększają produkcję sebum w skórze.
Czy wyciskać pryszcze? Jakie są tego konsekwencje?
Dla poprawy kondycji skóry najlepsze jest unikanie wyciskania pryszczy. Dlaczego? Takie działanie przerywa ciągłość naskórka, co jest szczególnie groźne w przypadku cer z trądzikiem.
Wyciskanie pryszczy może prowadzić do przykrych konsekwencji, takich jak:
- Infekcje: Otwarte ranki po wyciskaniu pryszczy stanowią doskonałe środowisko do rozwoju bakterii, co zwiększa ryzyko infekcji.
- Powstawaniem blizn: Mechaniczne uszkodzenie skóry może prowadzić do tworzenia się blizn, które trudno usunąć i zniwelować.
- Rozprzestrzenianie stanu zapalnego: Wyciskanie pryszczy może powodować rozprzestrzenianie bakterii na inne obszary skóry.
- Zaostrzenie trądziku: Zamiast przynieść ulgę, wyciskanie pryszczy może pogorszyć trądzik, powodując pojawienia się nowych zmian.
Negatywny wpływ na stan skóry z trądzikiem mogą mieć ponadto mechaniczne peelingi. Takie kosmetyki również osłabiają barierę ochronną skóry – zwłaszcza gdy są stosowane z nadmierną częstotliwością lub intensywnością. Uszkodzony naskórek może prowadzić do nadwrażliwości, zwiększonej utraty wilgoci, podrażnień i innych problemów.
Jeśli masz problemy skórne, warto skonsultować się ze specjalistą. Dermatolog i kosmetolog zalecą odpowiednią pielęgnację, która będzie wspierać znikanie zmian oraz zapobiegać powstawaniu kolejnych.
Czynniki ryzyka
Wciąż nie jest jasne, dlaczego jedne osoby mają więcej pryszczy, a niektóre prawie wcale. Oczywiście sporą rolę odgrywają hormony oraz czynniki genetyczne. Są jednak i inne czynniki.
Dobre i złe bakterie
Delikatne mycie skóry może pomóc w zapobieganiu infekcji, ale z kolei nadmierne szorowanie może pogorszyć stan zainfekowanej skóry. Podobnie, jak w jelitach, tak i na skórze mamy "dobre" bakterie, które nas chronią przed chorobami, oraz te "złe", które mogą wywołać choroby i różne dolegliwości.
Naukowcy z Washington University School of Medicine zidentyfikowali dwa unikalne szczepy bakterii P. acnes w skórze u 20% osób zmagających się z pryszczami. Osoby ze zdrową skórą nie miały tych szczepów. Inny szczep z kolei występował u osób ze zdrową skórą, a brakowało go osobom z pryszczami. Może to wskazywać, że poszczególne rodzaje bakterii determinują nasilenie i częstotliwość wyprysków. Naukowcy sugerują, że bakterie te mogą również oddziaływać z różnymi innymi czynnikami, takimi jak poziom hormonów i sebum. Kwestie te jednak wymagają szerszych badań.
Zakażenia drożdżakowe
Wypryski mogą być także powiązane z infekcjami drożdżakowymi Pityrosporum (inaczej malassezia lub folliculutis). Gdy dostaną się one do mieszków włosowych i zaczną rozmnażać, wówczas mogą się pojawić drobne, ale za to dość swędzące małe, okrągłe krostki. Najczęściej występują one w górnej części klatki piersiowej, ramionach, górnej części pleców, czasami także na twarzy.
Większość ludzi posiada te drożdże na swojej skórze i nic się nie dzieje. Krostki powstają, kiedy drożdży robi się za dużo. Może to się zdarzyć zarówno kobietom, jak i mężczyznom, w różnym wieku. Stan skóry pogarsza noszenie przepoconych ubrań z włókien syntetycznych.
Co ważne, wypryski spowodowane drożdżakami są podobne do trądziku, a leczenie ich tymi samymi metodami co trądzik, m.in. antybiotykiem, może pogorszyć stan skóry. Antybiotyk będzie zwalczać bakterie, które mogłyby kontrolować drożdże i ich rozmnażanie. W przypadku malassezia konieczne jest leczenie przeciwgrzybiczne.
U nas zapłacisz kartą