Pryszcze po odstawieniu alkoholu - Jak radzić sobie z tą nietypową skutecz?
Po odstawieniu alkoholu będziesz lepiej (i młodziej!) wyglądać
To, ile pijemy, widać gołym okiem. Zdradza nas przesuszona, ziemista, pozbawiona blasku cera oraz zmarszczki. Osoby, które przesadzają z procentami, z marnym skutkiem walczą też z łamliwymi włosami i rozdwajającymi się końcówkami. To efekty nadużywania alkoholu, który fatalnie wpływa na skórę. Przede wszystkim bardzo ją wysusza, powoduje niedobory witamin A, B oraz C (co utrudnia jej odnowę), jest też przyczyną rozszerzania się naczynek krwionośnych. Mamy jednak dobrą wiadomość: odstawienie alkoholu rozpoczyna proces regeneracji. Objawy odstawienia alkoholu zauważysz szybko – po kilku tygodniach „detoksu” cera powinna odzyskać ładny odcień i zwiększyć swoją elastyczność.
Nasz układ immunologiczny źle toleruje alkohol. Jeśli ma z nim do czynienia za często, słabiej broni nas przed wirusami lub bakteriami i mniej skutecznie walczy z nimi, gdy uda im się wtargnąć do organizmu. Dlaczego? Badania przeprowadzone na myszach pokazały, że napoje z procentami w dużym stężeniu hamują produkcję białek, które zwykle przygotowują komórki odpornościowe do walki z intruzem i dają im sygnał do działania. Pojawiają się za to białka wygaszające stany zapalne. Według lidera badań dr. Stephena Pruetta z Uniwersytetu Missisipi taki stan osłabienia po alkoholu może się utrzymywać nawet do 24 godzin od momentu pojawienia się alkoholu w organizmie. Zatem im mniej procentów, tym mniej infekcji.
Objawy towarzyszące biegunce po alkoholu
Innymi jej objawami są:
- wymioty,
- mniejsza ilość oddawanego moczu,
- senność,
- spadek ciśnienia,
- przyspieszona akcja serca,
- utrata masy ciała powyżej 9 proc.
Po spożyciu napojów wysokoprocentowych, stolec może zmienić barwę czy zapach. W większości przypadków nie należy się tym przejmować, chyba że objawy nie ustaną samoistnie po około dwóch dobach.
Zielona biegunka po alkoholu może świadczyć o nadmiernej ilości żółci w organizmie. Myląca może być nazwa, ale żółć przed rozpoczęciem trawienia pokarmu ma kolor zielony, więc gdy wypijany alkohol przyspieszy produkcję oraz transport żółci przez układ trawienny, ta zostaje w swoim oryginalnym kolorze i na taki barwi również wydalany stolec.
Natomiast żółta biegunka po alkoholu może być wynikiem wydalania niestrawionego tłuszczu. Powodem takiego zjawiska prawdopodobnie mogą być początki niewydolności trzustki. W przypadku jasnożółtego stolca tylko bez tłuszczowej otoczki, można podejrzewać chorobę wątroby.
Biegunka tłuszczowa po alkoholu związana jest z upośledzeniem wchłaniania lub trawienia tłuszczów w przewodzie pokarmowym. Ilość tłuszczów w kale w takim przypadku jest znacznie większa niż normalnie. Dodatkowo towarzyszy jej bardzo brzydki, gnilny zapach.
Wodnista biegunka raczej nie pojawia się po alkoholu, świadczyć może ona natomiast o alergii pokarmowej lub infekcji bakteryjnej. Utrzymuje się często tydzień lub nawet dłużej, mimo zaprzestania spożywania pokarmu.
Jednym z niepokojących objawów może być pojawiająca się krew w kale po alkoholu. Ślady krwi mogą pojawić się przez zbyt częste podcieranie się papierem toaletowym, co jest dość prawdopodobne mając biegunkę. Inną przyczyną takiego krwawienia w większości są tzw. hemoroidy, czyli żylaki odbytu.
Jednakże jeśli w kale pojawiają się skrzepy krwi, należy to jak najszybciej zbadać, aby móc wykluczyć raka jelita grubego.
Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu - skutki i jak sobie radzić
Objawy zwykłego zespołu abstynencyjnego mogą być nieprzyjemne i przykre dla osoby chorej, ale nie powodują one zagrożenia dla życia osoby uzależnionej i z reguły ustępują samoistnie po maksymalnie kilku dniach od momentu zaprzestania picia. W tym czasie warto dbać przede wszystkim o odpowiednie nawodnienie organizmu oraz o suplementację witamin. W połączeniu z glukozą i elektrolitami może to wpłynąć na złagodzenie nieprzyjemnych objawów związanych z odstawieniem alkoholu i ułatwi przetrwanie tych pierwszych kilku dni.
Gdy u osoby uzależnionej pojawiają się objawy powikłanego zespołu abstynencyjnego, to najlepszym rozwiązaniem jest wezwanie karetki lub zawiezienie takiej osoby do szpitala. Bliska osoba ma bardzo ograniczone możliwości pomocy w tej sytuacji. Jedyne co może zrobić, to uspokajać osobę chorą, tłumaczyć jej, co się z nią dzieje i zabezpieczyć ją przed upadkiem do momentu przyjazdu lekarza.
W szpitalu taka osoba otrzyma odpowiednie leczenie, podczas którego osoba chora oprócz nawodnienia i witamin otrzyma również leki uspokajające i środki przeciwpsychotyczne, które pomogą złagodzić objawy towarzyszące powikłanemu zespołowi.
Daj sobie szanse - terapia i odwyk
Mimo tego, że odstawienie alkoholu nie jest proste i może wiązać się z wieloma nieprzyjemnymi dolegliwościami, to z pewnością nie należy z tego powodu rezygnować z podjęcia decyzji o życiu w trzeźwości. Jeśli się na to zdecydujesz to pamiętaj, że te najbardziej nieprzyjemne dolegliwości ustąpią już po kilku dniach, a ty odczujesz wtedy ogromną ulgę oraz radość z powodu rozpoczęcia nowego, lepszego życia.
Jeśli zdecydujesz się na odstawienie alkoholu, to warto zapewnić sobie wsparcie w tych pierwszych kilku dniach. Z pomocą mogą przyjść wykwalifikowani specjaliści z ośrodków leczenia uzależnień, ale bardzo ważne jest również wsparcie osób bliskich. Nie wszyscy są w stanie odnaleźć się w tej sytuacji, dlatego warto w tym okresie otaczać się zaufanymi osobami, które pomogą przetrwać ten czas.
Dom osoby chorej powinien zostać opróżniony ze wszystkich przedmiotów, które mogą osobie chorej kojarzyć się z piciem. Otoczenie alkoholika również powinno w tym okresie powstrzymać się od spożywania napojów alkoholowych w jego obecności. Ważnym krokiem jest również odpowiednie zaplanowanie czasu osoby chorej, tak aby nie miała ona czasu na myślenie o piciu.
Co się dzieje po odstawieniu alkoholu
Decydując się na odstawienie alkoholu warto zdawać sobie również sprawę z tego, co będzie później. Część osób uzależnionych podejmujących leczenie doskonale zdaje sobie sprawę, że będą musieli się zmienić. Część z tych osób gotowa jest nawet na zmiany na każdej płaszczyźnie ich życia.
O tych osobach często mówi się, że zostali pokonani przez chorobę i się poddali. Ale nie chodzi tu o poddanie się chorobie, a o podjęcie leczenia i oddanie się w ręce specjalistów (terapeutów, psychologów), którzy pomogą osobie uzależnionej wyzdrowieć.
Wiele osób uzależnionych zanim podejmie decyzję o skorzystaniu z pomocy specjalistów próbuje rzucić picie samemu. Niestety takie działania bardzo często kończą się niepowodzeniem. Jeśli danej osobie naprawdę zależy na wyzdrowieniu, to te niepowodzenia stopniowo utwierdzają ją w przekonaniu, że potrzebuje pomocy innych osób, żeby udało jej się pokonać chorobę.
Z pewnością dojście do takiego wniosku jest dla danej osoby bolesne, ale jest to moment przełomowy na drodze ku trzeźwości. Świadomość, że potrzebuje się pomocy jest bardzo dobrą podstawą do zdrowienia - takie osoby mają otwarty umysł na sugestie innych i różne sposoby pomocy, które mogą ostatecznie przyczynić się do osiągnięcia pożądanego rezultatu.
Część osób jednak nie chce wprowadzać zmian w swoim życiu lub nie zgadza się na niektóre aspekty terapii np. nie chce zerwać kontaktu z osobami pijącymi alkohol. Takim osobom jest niestety bardzo trudno wygrać z chorobą. Z jednej strony walczą, z drugiej strony wiemy, że tak naprawdę w ich środku walczy choroba, która daje im sygnały, żeby się nie zmieniali. Takie myśli są bardzo niebezpieczne w trakcie procesu wychodzenia z nałogu, gdyż mogą przyczynić się do nawrotu choroby, dlatego należy o nich od razu informować terapeutę.
U nas zapłacisz kartą