Pryszcze po odstawieniu alkoholu - Jak radzić sobie z tą nietypową skutecz?
Odstawienie alkoholu pierwsze dni
Prawie każdy alkoholik dochodzi w którymś momencie do wniosku, że najwyższa pora skończyć z piciem alkoholu, że wypity właśnie kieliszek powinien już być tym ostatnim. Jeżeli Ty też doszedłeś do tego wniosku i zdajesz sobie sprawę, że konsekwencje picia są na tyle dotkliwe, że nie chcesz już ich ponosić, to z pewnością przeraża Cię to, że nie wiesz czego spodziewać się na drodze ku życiu w trzeźwości. Jest to dla Ciebie wielka niewiadoma, a w końcu to co nieznane często budzi obawy.
Nie jesteś sam w tych odczuciach. Wielu naszych pacjentów miewało w swoim życiu takie myśli. Mimo tego część tych osób podjęła decyzję o zaprzestaniu picia alkoholu. W takich chwilach obecność strachu, lęku, obawy czy też myśli "co będzie, jak przestanę pić" jest całkowicie zrozumiała. Pamiętaj jednak o tym, że podejmując decyzję o zaprzestaniu picia alkoholu dajesz sobie szansę na nowe, lepsze życie w trzeźwości.
Pamiętaj również o tym, że po tym pierwszym najgorszym okresie z pewnością będzie cię rozpierała energia i euforia, że Ci się udało. W tym okresie bardzo ważne jest to, żeby tej euforii nie zapić, podobnie jak wcześniejszej rozpaczy czy nieprzyjemnych dolegliwości.
Odstawienie alkoholu - pierwsze dni. Jak sobie radzić z zespołem abstynencyjnym ?
Dla jednych alkohol jest zwykłym napojem, który może być w ich życiu obecny, ale nie musi. Dla innych jest składnikiem niezbędnym do udanej zabawy, a dla kogoś jest codziennością. W tym trzecim przypadku mówimy o alkoholizmie, czyli poważnym zaburzeniu psychicznym, odrębnej jednostce chorobowej. Dla osób uzależnionych od alkoholu decyzja o abstynencji nie jest łatwa, lecz ma ogromny wpływ na jakość ich życia w przyszłości. Odstawienie alkoholu - jak wyglądają początki? W jaki sposób poradzić sobie z zespołem abstynencyjnym i przetrwać pierwsze dni trzeźwości? Odpowiedzi na te pytania w poniższym artykule.
Kiedy niezbędne jest odstawienie alkoholu?
Zwyczajowe picie alkoholu u około dwudziestu procent osób nadmiernie pijących może zacząć przeradzać się w częstsze picie, przekraczające normy zwyczajowe, w miarę bezpieczne dla organizmu. Kiedy jednak mimo wielu sygnałów, że picie zaczyna być problemem dla osoby nadużywającej (tzw. faza ostrzegawcza uzależnienia), niewiele osób przestaje wtedy pić lub radykalnie ogranicza swoje picie. Najczęściej osoby nadużywające w tej fazie ukrywają się dosyć długo z tym ile i jak często piją alkohol, póki nie dojdzie do poważniejszego upośledzenia kontroli i do picia ciągami. A konsekwencją przerwanego ciągu alkoholowego jest alkoholowy zespół abstynencyjny. Jak wyglądają pierwsze dni po odstawieniu alkoholu?
Gdy picie alkoholu zostaje przerwane, pojawiają się różne dolegliwości fizyczne i psychiczne. Objawy alkoholowego zespołu abstynencyjnego można zauważyć w okresie pierwszych 24-36 godzin po zaprzestaniu picia, a więc wówczas, kiedy w trakcie „ciągu” picia lub podczas próby jego przerwania, dojdzie do obniżenia poziomu alkoholu we krwi. Wygląda to tak, jakby poprzez wytwarzanie objawów abstynencyjnych, organizm osoby uzależnionej domagał się dostarczania kolejnych porcji alkoholu lub środka o podobnym działaniu.
Na spadek poziomu alkoholu we krwi organizm reaguje najczęściej następującymi objawami: uczucie drżenia wewnętrznego, drżenie rąk, a nawet całego ciała. Pojawiają się także objawy przypominające grypę: osłabienie, bóle mięśniowe i bóle głowy, przyspieszone bicie serca. Ponadto można zauważyć kołatanie serca, nadmierną potliwość aż do zlewnych potów, wysięki z nosa, brak apetytu, nudności, biegunki, nadmierne pobudzenie, lęk, przygnębienie, depresję, zaburzenia snu.
W zespole abstynencyjnym charakterystyczne jest także używanie alkoholu, leków uspokajających w celu złagodzenia lub uniknięcia tych objawów, czyli tzw. „klinowanie”.
Alkoholowy zespół abstynencyjny – jak reaguje organizm po odstawieniu alkoholu?
Odstawienie alkoholu może prowadzić do wielu zmian w organizmie, zarówno fizycznych, jak i psychicznych. Alkoholowy zespół abstynencyjny, nazywany potocznie „kacem alkoholowym”, to zbiór objawów, które mogą wystąpić u osób nadużywających alkoholu, gdy przestaną go spożywać. Skutki abstynencji mogą być różnorodne i czasami nawet groźne. Do najczęstszych objawów alkoholowego zespołu abstynecyjnego zaliczamy m.in. drżenie mięśniowe, nadciśnienie tętnicze, tachykardię, przyspieszone bicie serca, nudności, wymioty, biegunki, bezsenność, rozszerzenie źrenic, wysuszenie śluzówki, wzmożona potliwość, zaburzenia snu, nastrój drażliwyoraz ‘klinowanie” – picie dla złagodzenia albo zapobieżeniu alkoholowemu zespołowi odstawienia (przy subiektywnym poczuciu skuteczności takiego postępowania). Przezwyciężenie alkoholowego zespołu abstynencyjnego może być pierwszym krokiem ku zdrowszemu i lepszemu życiu.
Dzięki odstawieniu alkoholu obniżysz poziom „złego” cholesterolu
Wiele badań wskazuje na to, że umiarkowane picie alkoholu chroni serce, bo powoduje wzrost „dobrego” cholesterolu (HDL). Podkreślmy jednak, że chodzi tu o przysłowiową lampkę wina do obiadu. Gdy przesadzamy, o korzyściach dla zdrowia możemy zapomnieć (limity spożycia alkoholu zalecane przez Światową Organizację Zdrowia znajdziesz w zakładce „Działanie alkoholu”). Naukowcy z japońskiego Hyogo College of Medicine stwierdzili, że nawet sporadyczne picie dużych ilości napojów wyskokowych podnosi poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów. To zaś prowadzi do podwyższenia ciśnienia krwi i grozi chorobami serca oraz układu krążenia. Objawy odstawienia alkoholu zauważysz także w swoich wynikach badań krwi. Zapomnij o napojach z procentami chociaż na kilka tygodni, a twój cholesterol zbliży się do zalecanych norm.
Kilka lat temu pracownicy internetowego wydania tygodnika „New Scientist” postanowili sprawdzić na sobie, czy pięć tygodni abstynencji przyniesie im jakiekolwiek korzyści zdrowotne. Eksperyment miało zakończyć m.in. USG wątroby, którą alkohol najbardziej obciąża. Dziesięciu dziennikarzy na ponad miesiąc zrezygnowało więc z picia, a czterech pozostało przy swoich nawykach. Wyniki tego testu, przedstawione przez dr. Rajiva Jalana z University College London Medical School, okazały się zaskakujące. Jakie były skutki życia bez alkoholu? U osób pijących właściwie nic się nie zmieniło, za to u reszty średnio o 15 proc. (u niektórych o 20 proc.) zmniejszyła się ilość tłuszczu w wątrobie! Gdyby udało im się utrzymać tę tendencję, byliby mniej narażeni na ryzyko marskości tego narządu i zachorowania na nowotwór. Specjalista od wątroby dr Scott Friedman ze szpitala Mount Shinai w Nowym Jorku był zdziwiony, że podobny efekt udało się uzyskać w tak krótkim czasie: „Łatwo sobie wyobrazić, jaka poprawa nastąpiłaby w przypadku dłuższej abstynencji od alkoholu” – podsumował.
U nas zapłacisz kartą