Pryszcze po odstawieniu alkoholu - Jak radzić sobie z tą nietypową skutecz?
Utrzymywanie długotrwałej abstynencji gwarancją dla osób uzależnionych
Aby już nigdy więcej nie wystąpił zespół abstynencyjny, konieczne jest wejście na drogę trwałej abstynencji oraz dalsza praca nad dążeniem do trzeźwości, czyli takiego stanu umysłu, który pozwala osobie uzależnionej na dobre, uczciwe, odpowiedzialne życie. Temu służy m.in. terapia pogłębiona, zapobiegająca nawrotom choroby alkoholowej i gwarantująca szczęśliwe życie mimo wcześniejszej rozpaczy pijącego i jego bliskich.
Zaprzestanie picia alkoholu to jedno, a dalszy proces terapii to drugie. Bardzo pomocne w tym procesie są grupy samopomocowe, takie jak Wspólnota Anonimowych Alkoholików czy kontynuowanie terapii indywidualnej bądź grupowej po przejściu terapii stacjonarnej w ośrodku dziennym lub u terapeuty uzależnień.
Odstawienie alkoholu może być trudne, ale przynoszące wiele korzyści dla zdrowia i samopoczucia. Pierwsze dni to czas, kiedy organizm dostosowuje się do nowego stanu, dlatego warto być przygotowanym na różnorodne objawy i skutki. Pamiętaj, że wsparcie bliskich oraz profesjonalistów może znacząco ułatwić ten proces. Dążenie do zdrowszego życia jest zawsze wartościowym celem, a odstawienie alkoholu może być pierwszym krokiem w tym kierunku.
Jak stopniowo odstawić alkohol
Elementem niezbędnym do podjęcia leczenia choroby alkoholowej jest przede wszystkim pozostanie w trzeźwości. W wyniku ciągłego przyjmowania alkoholu przez osobę chorą w jej organizmie zaszły różne zmiany, a w jej krwiobiegu cały czas był utrzymywany pewien stały poziom alkoholu. Nagłe obniżenie poziomu tego alkoholu może doprowadzić do wystąpienia różnych nieprzyjemnych objawów.
W takich chwilach najczęściej pojawia się potrzeba wypicia kolejnej porcji alkoholu, gdyż osoba chora doskonale zdaje sobie sprawę, że dostarczenie organizmowi kolejnej porcji alkoholu zatrzyma nieprzyjemne objawy.
Obawa przed wystąpieniem tych objawów może być przyczyną nieprzerwanego spożywania alkoholu i pozostawania w ciągu alkoholowym. Samodzielne próby odstawienia alkoholu najczęściej kończą się właśnie w taki sposób.
Doskonałą alternatywą dla samodzielnego leczenia jest detoks alkoholowy przeprowadzany pod okiem specjalistów w szpitalu lub ośrodku leczenia uzależnień. Podczas takiego detoksu osobie chorej zostaną podane odpowiednie płyny, witaminy i ewentualnie leki, które złagodzą nieprzyjemne objawy i sprawią, że pierwszy etap leczenia alkoholizmu będzie łatwiejszy.
Lepszy sen jako objaw odstawienia alkoholu
Odczuwasz chroniczne zmęczenie, wszystko cię drażni, a przez cały dzień marzysz tylko o tym, by wreszcie znaleźć się w łóżku? Może to być sprawka alkoholu. Dzięki niemu sen przychodzi co prawda szybciej, ale często zamienia noc w koszmar. Objawy odstawienia alkoholu w postaci lepszego snu i większej ilości energii w ciągu dnia możesz zauważyć już pierwszego dnia po rzuceniu picia alkoholu.
Naukowcy z Uniwersytetu z Melbourne sprawdzili, dlaczego tak się dzieje. W tym celu jednego wieczora dawali 35 osobom sok z wódką, a kolejnego tylko sok. I tak co wieczór ‒ raz drink, raz sok. Badania mózgu śpiących ochotników po wypiciu przez nich alkoholu wykazały aktywność fal delta charakterystycznych dla głębokiego snu, gdy organizm odpoczywa, jednak na tym się nie kończyło. Pojawiały się również fale alfa obserwowane normalnie w ciągu dnia, gdy jesteśmy świadomi. Sen z przeplatającymi się falami alfa i delta jest typowy u osób cierpiących na chroniczny ból, podobnie reaguje też organizm poddany w czasie snu elektrowstrząsom. „Ludzie czują, że po alkoholu łatwiej im zasnąć, niestety jest to sen słabej jakości” – tłumaczy dr Christian Nicholas prowadzący badanie.
Jakie możesz zauważyć objawy po odstawieniu alkoholu?
Według danych TNS Polska 54 proc. naszych rodaków uważa, że ograniczenie alkoholu poprawiłoby stan ich zdrowia, jednak 60 proc. nie próbowało podjąć w tym celu żadnego wysiłku. Tymczasem już kilka tygodni bez napojów z procentami wystarczy, by w organizmie zaszły korzystne zmiany.
Świadczą o tym wyniki badania przeprowadzonego przez naukowców z University College London. Poddali oni testom 102 osoby, które przez miesiąc nie tknęły alkoholu. Jakie były objawy odstawienia alkoholu? Po upływie tego czasu zaobserwowano u nich:
- obniżenie ciśnienia krwi,
- niższy poziom glukozy (co oznacza lepszą kontrolę cukru we krwi),
- poprawę nastroju.
A to jeszcze nie wszystkie pozytywne skutki, jakie może spowodować tymczasowa abstynencja. Korzyści z niepicia alkoholu można mnożyć. Sprawdź, co się zmieni, gdy chwilowo wyeliminujesz z diety piwo, wino i spółkę.
Dzięki odstawieniu alkoholu obniżysz poziom „złego” cholesterolu
Wiele badań wskazuje na to, że umiarkowane picie alkoholu chroni serce, bo powoduje wzrost „dobrego” cholesterolu (HDL). Podkreślmy jednak, że chodzi tu o przysłowiową lampkę wina do obiadu. Gdy przesadzamy, o korzyściach dla zdrowia możemy zapomnieć (limity spożycia alkoholu zalecane przez Światową Organizację Zdrowia znajdziesz w zakładce „Działanie alkoholu”). Naukowcy z japońskiego Hyogo College of Medicine stwierdzili, że nawet sporadyczne picie dużych ilości napojów wyskokowych podnosi poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów. To zaś prowadzi do podwyższenia ciśnienia krwi i grozi chorobami serca oraz układu krążenia. Objawy odstawienia alkoholu zauważysz także w swoich wynikach badań krwi. Zapomnij o napojach z procentami chociaż na kilka tygodni, a twój cholesterol zbliży się do zalecanych norm.
Kilka lat temu pracownicy internetowego wydania tygodnika „New Scientist” postanowili sprawdzić na sobie, czy pięć tygodni abstynencji przyniesie im jakiekolwiek korzyści zdrowotne. Eksperyment miało zakończyć m.in. USG wątroby, którą alkohol najbardziej obciąża. Dziesięciu dziennikarzy na ponad miesiąc zrezygnowało więc z picia, a czterech pozostało przy swoich nawykach. Wyniki tego testu, przedstawione przez dr. Rajiva Jalana z University College London Medical School, okazały się zaskakujące. Jakie były skutki życia bez alkoholu? U osób pijących właściwie nic się nie zmieniło, za to u reszty średnio o 15 proc. (u niektórych o 20 proc.) zmniejszyła się ilość tłuszczu w wątrobie! Gdyby udało im się utrzymać tę tendencję, byliby mniej narażeni na ryzyko marskości tego narządu i zachorowania na nowotwór. Specjalista od wątroby dr Scott Friedman ze szpitala Mount Shinai w Nowym Jorku był zdziwiony, że podobny efekt udało się uzyskać w tak krótkim czasie: „Łatwo sobie wyobrazić, jaka poprawa nastąpiłaby w przypadku dłuższej abstynencji od alkoholu” – podsumował.
U nas zapłacisz kartą