Pryszcze w pierwszych dniach ciąży - Przyczyny, Objawy i Porady
Śluz na początku ciąży a przed okresem
Jak już zostało powiedziane - nie da się jednoznacznie rozpoznać ciąży jedynie po wyglądzie wydzieliny z pochwy. Podejrzewając, że doszło do zapłodnienia, warto wykonać test ciążowy, a najlepiej - iść do lekarza i poddać się badaniu poziomu hormonu hCG z pobranej próbki krwi.
Wygląd śluzu może oczywiście świadczyć o ciąży (choć to za mało by mieć pewność o jej obecności). Inny jest śluz płodny, inny po owulacji, a jeszcze inny w czasie ciąży. We wczesnej ciąży może być przezroczysty i rozciągliwy, choć zwykle po kilku tygodniach staje się biały i gęsty, ponieważ zaczyna chronić układ rodny i płód przed drobnoustrojami.
Należy jednak pamiętać, że wygląd wydzieliny zmienia się też wraz z fazami cyklu menstruacyjnego. Przed owulacją śluz jest elastyczny i przezroczysty, przed okresem gęstnieje i robi się biały lub żółtawy. Ponadto nie tylko ciąża i cykl mają wpływ na konsystencję i barwę śluzu. Mogą zmieniać go też inne czynniki, takie jak choćby stres.
Porady na 1 miesiąc ciąży
I to od razu, jeszcze zanim pójdziesz do lekarza. Kup w aptece tabletki z kwasem foliowym albo preparat dla kobiet w ciąży i łykaj w zalecanej przez ekspertów dawce (minimum 0,4 mg dziennie).
Kwas foliowy zapobiega poważnym wadom wrodzonym układu nerwowego, takim jak bezmózgowie czy rozszczep kręgosłupa. O tym, czy te wady wystąpią, decydują już pierwsze tygodnie po zapłodnieniu – i już wtedy trzeba mieć zapasy kwasu foliowego.
Wszystkie używki, a więc alkohol, papierosy, środki narkotyczne mają szkodliwy wpływ na zdrowie i rozwój płodu. Wiemy, że niektórym osobom trudno rzucić palenie z dnia na dzień i może to potrwać dłużej, ale zrób wszystko, aby pozbyć się nałogu.
Im szybciej to się uda, tym lepiej dla twojego malca. Pamiętaj: palenie w ciąży zwiększa ryzyko wystąpienia u dziecka otyłości, a nawet śmierci łóżeczkowej!
- Możesz pić kawę w rozsądnych ilościach
ale unikaj napojów energetycznych, które zawierają taurynę – jej przedawkowanie przyspiesza akcję serca i powoduje bezsenność.
To, co jesz w czasie ciąży, wpływa na rozwój płodu i decyduje o podatności dziecka na różne choroby w przyszłości. Dlatego odżywiaj się zdrowo i różnorodnie. Staraj się też nie przytyć za dużo, bo nadwaga szkodzi zdrowiu, ponadto utrudnia poród.
Ból, obrzęk i obrzmienie piersi
Zdecydowanie najczęstszy pierwszy objaw ciąży. Jest do tego stopnia częsty (występuje u ok. 95% kobiet), że znam lekarkę, która na podstawie tego czy bolą pacjentkę piersi, czy nie, jest w stanie stwierdzić ciążę.
Ze względu na wzrost progesteronu oraz innych hormonów związanych z ciążą, piersi stają się większe (wiele kobiet już w pierwszych tygodniach musi kupić nowe biustonosze), obrzęknięte i tkliwe.
U większości dolegliwość ta nie jest bardzo dokuczliwa, jest po prostu zauważalna. Ale zdarzają się kobiety, które niemalże płaczą z bólu piersi. Dolegliwość ta ustępuje zazwyczaj po I trymestrze, kiedy tkanki przyzwyczają się do nowego, większego stanu rzeczy.
Nie ma sposobu, by zaradzić tej dolegliwości. Można nosić odpowiednie staniki, dopasowane do rozmiaru piersi. Niektóre kobiety muszą również spać w biustonoszu.
Zalecam wtedy kupienie sobie tzw. sportowych staników na noc. Kąpiele w ciepłej (nie gorącej) wodzie też potrafią pomóc. Leki przeciwbólowe, chociaż nie są zupełnie przeciwwskazane, przy tej konkretnej dolegliwości raczej niewiele pomogą.
Tu opowiem pewną (chyba śmieszną) anegdotkę – jak wiele razy wam już mówiłam, mimo, że jestem lekarzem, wcale nie jestem inna od Was i podobnie jak pewnie większość kobiet w ciąży w I trymestrze bardzo martwiłam się czy ciąża jest dalej „żywa” – czy nie minęły mi objawy ciąży. Dość często uciskałam sobie jedną lub drugą pierś, żeby zobaczyć czy na pewno dalej boli. Oczywiście nikomu o tym nie mówiłam, bo to troche wstyd 😉 Aż do momentu, kiedy była u mnie w gabinecie pacjentka, z która się bardzo zżyłam – nazwijmy ją Ania.
Ania nieco zawstydzona mówi mi „Pani doktor, ja to już wariuje w tej ciąży – co jakiś czas uciskam sobie pierś, żeby zobaczyć czy boli”. Wtedy powiedziałam Ani, że ja robiłam tak samo i nagle obie poczułyśmy się „normalne” i rozgrzeszone z tego ciążowego szaleństwa.
U nas zapłacisz kartą