Pryszcze w wieku 40 lat - Jak skutecznie radzić sobie z trądzikiem po czterdziestce
TRĄDZIK po czterdziestym roku życia
Kiedy z pryszczami na buzi walczy nastolatek, uważasz to za normalne. Ale trądzik pojawiający się u ciebie, po trzydziestce albo nawet czterdziestce budzi zdziwienie, a potem i niepokój, bo okazuje się bardzo trudny do leczenia. Czy winne są hormony czy nieumiejętna pielęgnacja cery?
Spis treści
Zmiany trądzikowe, które prawie wszyscy dobrze znasz z własnego doświadczenia, pojawiają się w okresie dojrzewania, kiedy zaczynają „buzować” hormony – u dziewcząt ok. 13. roku życia, u chłopców przeważnie 2 lata później. Większość z nas z doświadczenia wie również, że zwykle po 3–5 latach walki z pryszczami przestają pojawiać się nowe i można z ulgą odetchnąć. Okazuje się jednak, że nie wszyscy mają to szczęście i coraz częściej trądzik pojawia się u osób dorosłych, przeważnie kobiet, u których wcześniej praktycznie nie występował lub przebiegał bardzo łagodnie. Dlaczego tak się dzieje?
Nie masz już nastu lat, a zmagasz się z trądzikiem? 6 możliwych przyczyn
Trądzik w okresie dojrzewania nikogo nie dziwi. Gorzej, gdy mamy 30 lub 40 lat, a nasza twarz wysypana jest krostami, które trudno zakryć nawet mocnym makijażem. Dlaczego w średnim wieku niektórzy zmagają się z wypryskami? Poznaj 6 prawdopodobnych przyczyn.
Kiedy jesteśmy nastolatkami i zmagamy się z trądzikiem, pocieszamy się, że kiedy te problemy skórne znikną. W większości przypadków tak jest. Bywa jednak czasami, że lata młodzieńcze mamy dawno za sobą, a na skórze naszej twarzy pojawiają się coraz to nowe wypryski. Chociaż trądzik w tym wieku jest wyjątkowo irytujący, jego pojawienie się nie jest niczym niezwykłym. To naprawdę powszechny problem. Zła wiadomość? Metody, które stosowałeś w wieku nastoletnim, wcale nie muszą tym razem zadziałać.
Skuteczna walka z trądzikiem opiera się na znalezieniu przyczyny problemu. Oto 6 możliwości, które warto rozważyć w pierwszej kolejności:
Co robić kiedy już dopadnie nas ta przypadłość – jak leczyć?
Defekty na twarzy potrafią zepsuć dzień, zwłaszcza jeśli przed nami ważne spotkanie z biznesmanem albo randka. Wiele kobiet szuka rozwiązania w najgorszy z możliwych sposobów – wyciska pryszcze. W ten sposób można jednak tylko zaostrzyć stan zapalny. Zmiany na naszej twarzy w pierwszej kolejności powinien rozpoznać dermatolog.
Oto pięć złotych rad na problem z trądzikiem:
- Zacznij od wizyty u dermatologa, który przepisze antybiotyk albo witaminy (pochodne witaminy A).
- Cera trądzikowa u dorosłych wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Nie zapominaj o codziennym, dokładnym oczyszczaniu skóry kosmetykami, które nie dopuszczają do nadmiernego jej rogowacenia i oczyszczają ją z czopów zaskórnikowych.
Myj twarz rano i wieczorem. Pomocny będzie specjalny żel na trądzik.
Raz w tygodniu wskazany jest również delikatny peeling – pomoże usunąć martwe komórki naskórka trądzikowego oraz zanieczyszczenia, które nie zawsze da się usunąć podczas codziennego mycia.
- Twoimi sprzymierzeńcami są kosmetyki zawierające kwas salicylowy, alfa-hydroksykwasy, mlekowy, glikolowy, nadtlenek benzoilu czy kwas azelainowy, a także siarka i cynk. Mają one właściwości przeciwłojotokowe, złuszczające, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne.
- Nawilżaj skórę, by chronić ją przed wysuszeniem.
- Zażywaj witaminy C, B2, PP i pij ziołowe herbatki (ziele bratka, liść pokrzywy), które wspomagają przemianę materii i usuwanie toksyn z organizmu.
Trądzik po 30 roku życia to dość powszechne zjawisko. Pokonanie zmian na skórze nie jest łatwe, ale nie powinniśmy się poddawać i czekać aż same znikną. Zakrywanie ich pod makijażem czy opalenizną nie zastąpi wizyty u dermatologa. Cierpliwa, choć długotrwała walka nie tylko pomoże nam w pozbyciu się niechcianych zmian, ale również przyczyni się do poprawy naszego samopoczucia.
Krosty z powodu złej diety
Związek między dietą a trądzikiem jest skomplikowany, ale istnieją dowody na to, że jedzenie o wysokim indeksie glikemicznym, które jest zazwyczaj bogate w wyrafinowane węglowodany, może negatywnie wpływać na cerę. Podobnie działa nadmiar w diecie przetworzonej żywności czy alkoholu.
Im więcej mamy krost, tym bardziej chcemy je zatuszować i tak powstaje błędne koło. Niestety, nakładanie makijażu może sprzyjać zmianom skórnym. Nie tylko dlatego, że może zatykać pory lub podrażniać skórę. Musimy mieć świadomość, że na powierzchni kosmetyków (np. pudru, różu), a także akcesoriów do makijażu (pędzle, gąbeczki) znajduje się mnóstwo zarazków. Dlatego tak ważna jest regularna wymiana kosmetyków, jak również czyszczenie akcesoriów do makijażu. Ogromne znaczenie ma także codzienny demakijaż i oczyszczanie twarzy. Resztki kosmetyków, pozostawione na noc, mogą sprzyjać stanom zapalnym i podrażnieniom. Jeśli nasze problemy skórne są spowodowane makijażem lub niedostatecznym oczyszczaniem, warto na jakiś czas dać odpocząć twarzy i zrezygnować z tych wszystkich specyfików.
Co powoduje pryszcze na brodzie?
Pryszcze na brodzie powstają najczęściej wskutek zaburzeń gospodarki hormonalnej oraz nadaktywności gruczołów łojowych, przy współudziale różnych czynników chorobowych lub środowiskowych.
Możliwe przyczyny występowania tego typu zmian skórnych, to:
- trądzik, w różnych jego odmianach, w tym pospolity (młodzieńczy) i hormonalny (późny),
- hiperandrogenizm, czyli nadmiar męskich hormonów płciowych u kobiet,
- niewłaściwa pielęgnacja, powodująca przesuszanie lub przetłuszczanie się skóry,
- zła dieta, zwłaszcza produkty typu fast food i przekąski zawierające duże ilości nasyconych kwasów tłuszczowych oraz tłuszczów trans, a także pokarmy o wysokim indeksie glikemicznym,
- zanieczyszczenie powietrza,
- nadmierna ekspozycja na stres.
Pryszcze na brodzie mają postać białych lub żółtawych kropek, wypełnione są sebum lub ropną treścią, niekiedy też płynem surowiczym. Wykwity tworzyć się mogą zarówno na powierzchni twarzy, jak i pod skórą.
U nas zapłacisz kartą