Rozjaśnianie włosów naturalnych - Piękno subtelnej transformacji
Jak naturalnie rozjaśnić włosy? Zioła na rozjaśnienie
Witajcie, kochani! Dzisiaj przygotowałam dla Was kolejny post o tym, jak naturalnie rozjaśnić włosy- pomogą nam w tym zioła i naturalnie pozyskiwane kwasy, od dawna wykorzystywane w medycynie ludowej.
Wiele z nas sięga na naturalne metody farbowania włosów, dlatego, że orientujemy się, że tradycyjna, sklepowa chemia nam po prostu nie służy. Najgorszym środkiem chemicznym, w kwestii ingerencji w nasze zdrowie i dobry stan włosów jest rozjaśniacz- użyty za często i nieumiejętnie może je bardzo zniszczyć, przesuszyć i nawet spalić. Dlatego warto zainteresować się alternatywnymi metodami, zwłaszcza, jeśli nie zależy nam na jasno blond fryzurze na całej głowie, a raczej chcemy pasemek, złotego blasku czy delikatnego rozjaśnienia włosów. Nie są to bowiem metody, które zadziałają jak ostra chemia- naturalne metody rozjaśniania nie są natychmiastowe, ale z czasem i wytrwałością przyjdą nasze wymarzone efekty. Na pewno warto robić kuracje ziołami, bo nie zniszczy nam to włosów, wprost przeciwnie, wraz z pięknym kolorem poprawi się ich zdrowie i blask. Jeśli więc was zainteresowałam tym, jak naturalnie rozjaśnić włosy, zapraszam do dalszej części wpisu.
Jak naturalnie rozjaśnić włosy - miód na włosy
Jeśli chcemy uzyskać delikatne, bursztynowe pasemka, możemy użyć płynnego miodu na włosy. Miód możemy zaaplikować bezpośrednio na pasma, na kilka minut przed myciem. Dodatkowo miód to humektant, który skutecznie nawilży nasze włosy.
Ta metoda jest jednak nieco uciążliwa - miód trudno rozprowadzić na włosach, a następnie po kilku minutach może być on trudny do wypłukania wodą. Dlatego zalecamy przygotować miksturę rozjaśniającą włosy z łyżki miodu, soku z połówki cytryny oraz około 200 ml wody. Tak przygotowaną naturalną płukanką przelewamy włosy, a następnie po kilku minutach spłukujemy ciepłą wodą (nie myjemy dodatkowo szamponem).
Ta metoda może wspomóc naturalne rozjaśnianie włosów cytryną i rumiankiem, co więcej bez przeszkód możemy stosować je naprzemiennie, aby zyskać jeszcze lepsze efekty, a także przekonać się, który ze sposobów na to jak naturalnie rozjaśnić włosy działa u nas najlepiej. Warto jednak zauważyć, że domowymi sposobami nie rozjaśnimy włosów bardziej, niż o jeden ton. Jeśli naturalnie mamy ciemne włosy, a marzy nam się jasny blond, to w takim przypadku niezbędna będzie wizyta u fryzjera, który rozjaśni włosy rozjaśniaczem.
Jak rozjaśnić bardzo ciemne włosy?
Warto pamiętać, że stopień trudności rozjaśniania jest zależny od tego, z jakim kolorem zaczynamy. Oczywiście najłatwiejsze do uzyskania będzie przejście z ciemnego blondu lub jasnego brązu nawet do platyny. Sprawa jednak komplikuje się, gdy nasze włosy są ciemnobrązowe, a nawet wpadające w czerń. Już na samym wstępie należy sobie uświadomić, że nie wystarczy nam zaledwie jedna sesja z rozjaśniaczem, szczególnie gdy dążymy do bardzo chłodnego i jasnego blondu.
W żadnym wypadku nie należy przesadzać z czasem, podczas którego pozostawiamy rozjaśniacz na włosach. Zamiast tego, by faktycznie przejść od czarnych włosów do blondu, lepiej przeprowadzić kilka kuracji rozjaśniających, oczywiście w określonym odstępie czasowym. To zagwarantuje lepszą skuteczność, a przede wszystkim nie będziemy tak intensywnie ingerować w budowę włosa i tym samym narażać się na to, że kosmyki zostaną doszczętnie zniszczone.
Jak działa rozjaśniacz do włosów?
Na samym wstępie warto uświadomić sobie, na czym konkretnie polega proces rozjaśniania i dlaczego w związku z tym trzeba się do niego należycie przygotować. Budowa włosa w dużej mierze przypomina szyszkę – do jego kory, w różnym stopniu odchylenia, przylegają łuski. Im bardziej są one spójne z korą, tym włosy są gładsze i bardziej lśniące. Wraz z zastosowaniem rozjaśniacza łuski zostają znacznie rozchylone, żeby możliwe było wymycie naturalnego pigmentu. Innymi słowy: delikatna bariera ochronna włosów zostaje naruszona, tak by składniki aktywne zawarte w rozjaśniaczu mogły wniknąć do środka i zniszczyć barwnik.
Właśnie dlatego po nałożeniu roztworu rozjaśniającego możemy zauważyć, że włosy początkowo robią się pomarańczowe i czerwone, a dopiero później przechodzą w odcień blondu (oczywiście wszystko zależy od tego, od jakiego koloru wyjściowego zaczynamy). Te zmiany tonów wynikają z faktu, że stopniowo usuwane są pigmenty tkwiące w naszych włosach.
Wobec tego każde rozjaśnianie, nawet ostrożne i opierające się jedynie na delikatnej zmianie odcienia, to dla włosów duże obciążenie. Należy zatem zastosować skuteczną pielęgnację, i to zarówno przed zabiegiem, jak i po nim – w ten sposób będziemy w stanie możliwie jak najbardziej ograniczyć zniszczenie kosmyków i zachować ich ładny wygląd.
U nas zapłacisz kartą