Szare mydło na pryszcze - Czy to skuteczne rozwiązanie?
Gdzie kupić szare mydło?
Szare mydło potasowe najwygodniej kupić poprzez internet. W drogeriach typu Rossmann nie ma dużego wyboru, a nazwy często wprowadzają w błąd. Każdorazowo przed zakupem warto więc sprawdzać skład surowcowy na etykietach, bowiem zdarza się, że mydło nazwane przez producenta „szarym tradycyjnym” zawiera w składzie zamiast soli potasowych – sodowe.
Polskie szare mydło
Z dużych polskich producentów mydło oparte na solach potasowych, ale dostępne tylko w płynie, produkuje spółka Barwa.
Seria Hipoalergiczne Tradycyjne Polskie Szare Mydło obejmuje 3 produkty w płynie:
- Z ekstraktem lnu
- Z ekstraktem pszenicy
- wersja bez dodatków
Oparte są one na soli potasowej kwasów tłuszczowych pozyskiwanych z orzecha kokosowego. Pozostałe mydła spółki Barwa oraz wszystkie Polleny Ostrzeszów – producenta Białego Jelenia, produkowane są na bazie sodowej.
Wśród niedużych mydlarni, szare mydła potasowe wytwarzają i oferują m.in. Mydlarnia Powrót do natury – spory wybór, zarówno w kostkach, jak i w płynie, oparte na tłuszczu palmowym – oraz Mydlarnia Tuli – Naturalne mydło potasowe z oleju lnianego dostępne w postaci pasty.
Mydła zagraniczne
Na naszym rynku dostępne są także produkty zagranicznych uznanych marek, takie jak:
- syryjskie mydło z Alleppo
- mydło marsylskie
- mydło kastylijskie
Są one wyrabiane ręcznie, z naturalnych składników i dodatków roślinnych. Zanim trafią do sprzedaży, przechodzą długi etap leżakowania.
Zawierają naturalne oleje (laurowy, kokosowy, oliwę z oliwek), naturalne ekstrakty czy masło shea, ale nie każde z nich zawiera sole potasowe, dlatego warto to również sprawdzać na etykiecie.
Szare mydło – jakie są rodzaje?
Szare mydło potasowe
Tradycyjne szare mydło, którego używały nasze babcie i mamy, było mydłem potasowym o prostym składzie. Znajdowały się w nim jedynie:
- sole potasowe wyższych kwasów karboksylowych
- gliceryna
- kwas cytrynowy
- chlorek sodu
Szare mydło potasowe nie zawierało sztucznych barwników, substancji zapachowych ani innych ulepszaczy. Obecność soli potasowych sprawiała, że mydło było miękkie, maziste i bardzo dobrze rozpuszczało się w wodzie. Ze względu na tę ostatnią cechę doskonale sprawdzało się jako środek piorący.
W okresie PRL-u wykorzystywano je zarówno do celów higienicznych, jak i gospodarczych. Po 1989 roku praktycznie znikło z rynku wyparte przez kolorowe, pachnące mydła zagranicznych koncernów.
Szare mydło sodowe
Szare mydło pojawiło się znowu wraz z modą na naturalne produkty, w tym także kosmetyki oraz reaktywacją marki Biały Jeleń. Jednak obecnie zarówno Biały Jeleń, jak i wiele innych tzw. szarych mydeł nie są mydłami potasowymi, a sodowymi. Na czym polega różnica?
Szare mydło sodowe jest twardsze od potasowego i trudniej rozpuszcza się w wodzie. Nazywa się je szarym, chociaż bardziej adekwatna wydaje się nazwa ”mydło naturalne”, ponieważ nie zawiera sztucznych barwników i substancji zapachowych.
Dzięki temu naturalne mydła sodowe mają również wiele korzystnych dla skóry właściwości, jak na przykład hipoalergiczność, a na pewno są dla niej bezpieczniejsze i zdrowsze niż przemysłowo produkowane kolorowe mydła dostępne w supermarketach.
Jakie szare mydła są najlepsze pod względem właściwości?
Jak już wspomnieliśmy, najlepiej jest wybierać mydła potasowe (czyli tradycyjne). Ponadto mydło szare, aby dawało jak najwięcej korzyści, powinno być produkowane np. z ługu potasowego – wówczas będzie miało naturalne, lecznicze właściwości. Takie mydła to np. mydło syryjskie z Aleppo, marsylskie czy kastylijskie – to mydła produkowane ręcznie i z naturalnych składników (dodatki są roślinne) i co ważne, zanim trafią do sprzedaży na półki sklepowe, przechodzą etap leżakowania.
- Mydło marsylskie – w 72% składa się z olejów naturalnych i niekiedy jest uzupełnione aloesem, olejkami eterycznymi lub masłem shea. To mydło niezawierające produktów zwierzęcych i wykazuje naturalne pH.
- Mydło kastylijskie – zawiera mieszaninę olejów, w tym np. jojoba czy olej konopny.
- Mydło z Aleppo – to bardzo popularne mydło, w którego składzie znajdziemy oliwę z oliwek i olej laurowy. Takie połączenie zapewnia działanie antybakteryjne oraz nawilżające – stąd często jest stosowane przez osoby z problemami skórnymi (np. z trądzikiem czy nadmiernym łojotokiem).
Działa łagodząco i regenerująco
Szare mydło posiada także właściwości łagodzące, dlatego poleca się używanie go do przyspieszania procesu gojenia ropiejących ran, skaleczeń, obrzęków, wyprysków - oczywiście zawsze tylko jako uzupełnienie właściwego leczenia, a nie jego główny element. Ze względu na swoje właściwości łagodzące szare mydło polecane jest nawet świeżo upieczonym mamom na oddziałach położniczych - do przemywania krocza po porodzie.
Szarym mydłem nie musimy myć wyłącznie dłoni - świetnie się ono sprawdzi jako środek do całego ciała. Także do włosów - otwiera łuski włosowe, dzięki czemu składniki odżywcze mogą się dostać w głąb włosa. Warto jednak pamiętać, że bez zastosowania odżywki lub maski nawilżającej włosy po myciu wyłącznie szarym mydłem mogą być wysuszone.
Mydła – z czego są robione?
Pierwotnie wszystkie mydła wytwarzane były z tłuszczów zwierzęcych – używano do tego celu głównie smalcu wieprzowego lub łoju wołowego. Były one powszechnie dostępne i nie kwestionowano ich pochodzenia. Z czasem jednak tłuszcze zwierzęce zastępowano roślinnymi olejami tłoczonymi z warzyw, nasion lub orzechów.
Obecnie w mydłach najczęściej stosuje się:
- olej palmowy
- olej kokosowy
- olej lniany
- oliwę z oliwek
- olej laurowy
Wśród producentów zarówno jedne, jak i drugie tłuszcze mają swoich zwolenników.
Mydła firmy Barwa
Zdarza się, że niektórzy z nich przestawiają się na tłuszcze roślinne ze względów wizerunkowych. Tak postąpiła na przykład istniejąca od 1949 roku firma Barwa, producent znanego przed laty szarego mydła Biały Wielbłąd, która w 2004 r. całkowicie zrezygnowała z wykorzystywania tłuszczów zwierzęcych do produkcji mydeł na rzecz wiórek roślinnych pozyskiwanych z oleju palmowego.
Mydła firmy Biały Jeleń
Inną politykę obrała z kolei Pollena Ostrzeszów Naturalne Kosmetyki i Mydła, producent znanego Białego Jelenia. Otóż na swojej stronie internetowej, w zakładce poświęconej „kultowemu” mydłu firma nie ukrywa, że do jego produkcji tak, jak 100 lat temu, używany jest „wysokiej jakości łój wołowy będący produktem ubocznym przemysłu spożywczego”.
W uzasadnieniu spółka pisze: „Łoje zwierzęce są lepszym surowcem do wyrobu mydeł, ponieważ niosą ze sobą szereg korzyści. Ich biozgodność z ludzką skórą jest większa niż w przypadku olejów roślinnych. Zawierają bardzo podobne proporcje kwasów tłuszczowych jak nasze błony komórkowe, które składają się z kwasów tłuszczowych, w tym w 50-55% z kwasów nasyconych. Zawierają nienasycony kwas linolowy, któremu przypisuje się właściwości przeciwzapalne i przeciwrakowe, oraz nienasycony kwas oleopalmitynowy, który posiada naturalne właściwości przeciwbakteryjne. Również skład naszego sebum jest zbliżony do budowy tłuszczy zwierzęcych.”
U nas zapłacisz kartą