Włosy łonowe u rudych - Mit czy rzeczywistość?
Pielęgnacja rudych włosów
Rude włosy, jak każdy inny kolor, wymagają specjalnej troski, zwłaszcza jeśli są farbowane. Odpowiednia pielęgnacja pozwoli na dłużej cieszyć się głębokim i jasnym kolorem oraz zdrową strukturą włosów.
Farbowane rude włosy mogą tracić swój blask i intensywność w miarę upływu czasu. Dlatego ważne jest stosowanie szamponów i odżywek dedykowanych dla farbowanych włosów, które pomogą zachować kolor na dłużej. Produkty z filtrem UV również będą pomocne w ochronie koloru przed blaknięciem pod wpływem słońca.
Rude włosy, szczególnie po zabiegu koloryzacji, mogą stać się suchsze i pozbawione połysku. Olejki i serum dostarczają włosom potrzebnych składników odżywczych, przywracając im miękkość i blask. Regularne stosowanie tych produktów pomaga w odbudowie struktury włosa i ochronie koloru.
Aby kolor był trwały i świeży jak najdłużej, warto unikać codziennego mycia głowy. Zbyt częste mycie może powodować szybsze płowienie koloru. Zaleca się mycie włosów co 2-3 dni, stosując łagodne, dedykowane produkty.
Jak osiągnąć rude włosy?
Są na to zasadniczo dwa sposoby. Albo henna, albo farba chemiczna. Wiecie, którą opcję polecam zdecydowanie bardziej! A dlaczego?
Henna
Henna, czyli lawsonia inermis, to zioło naturalnie dające czerwono-pomarańczowe odcienie. Heena = RUDY. Jedyne, o czym trzeba pamiętać, to fakt, że henna nie rozjaśnia włosów, a jedynie przykrywa je warstwą koloru. Przykładowo, na moich włosach koloru mysiego blondu, osiągam takie efekty:
Mateusz, na trochę ciemniejszych włosach i z inną mieszanką, osiąga już coś takiego:
Ważny jest sposób przygotowania henny. Im mocniej ją zakwasimy i im dłużej odstawimy, tym kolor będzie bardziej intensywny. Od samego typu zakwaszacza zależy, czy kolor będzie bardziej zgaszony, czy żywy.
Przykładowo, u mnie najbardziej rudy kolor daje zakwaszanie acerolą i hennowanie odrostów, na resztę nakładając już tylko zakwaszoną cassię dla złotego połysku.
U Mateusza, który dąży do burgundu/mahoniu, zakwaszamy i gasimy kolor amlą, a także dodajemy składniki zawierające kwas taninowy, na przykład galasy.
Podstawową zaletą henny jest fakt, że raz połączona z włosem barwi go trwale. Im włosy zdrowsze, tym wiązanie mocniejsze. Przy włosach bardzo zniszczonych, na przykład po rozjaśnianiu, lawson może słabiej chwytać i wypłukiwać się.
Na wypłukiwanie wpływ na też nadbudowanie henny, czyli systematyczność: oczywiście, im więcej razy pohennujecie, tym kolor będzie trwalszy.
Henna nie tylko nadaje kolor, ale też wzmacnia włosy, Dodaje im masy, chroni je czysto mechanicznie, jest też naturalnym filtrem UV. Systematyczne hennowanie to jedyny w 100% pewny sposób na pogrubienie włosów.
Dobierz odcień włosów do karnacji
Pomyśl, jak wyglądają osoby, które mają naturalne rude włosy? Z pewnością bez problemu wskażesz na jasną karnację. I właśnie takim osobom – z jasną, a nawet mleczną cerą – rudy będzie pasował najbardziej.
Musisz jednak pamiętać, że rudy kolor jest bardzo wyrazisty – ale mimo to wygładza rysy twarzy. Z drugiej strony będzie również podkreślać wszelkie niedoskonałości cery. Jeśli więc Twoja skóra ma skłonność do zaczerwienień czy podrażnień, poważnie zastanów się nad tym, czy rudy jest dla Ciebie. Tak intensywny i charakterystyczny kolor nie tylko uwypukli niedoskonałości cery, ale też będzie przyciągać uwagę do twarzy.
Rude włosy będą więc dobrze komponować się z jasną cerą – szczególnie odcienie jasne: miedziane, truskawkowe, wpadające nawet w blond.
Nie oznacza to jednak, że rude włosy są odpowiednie tylko dla jasnej karnacji. Panie o śniadej karnacji powinny zastanowić się nad ciemniejszymi odcieniami. Wtedy efekt będzie bardziej naturalny. Polecam odcienie kasztanowe, mahoniowe oraz rudości wpadające w czerwienie. Czerwony kolor włosów to również dobre rozwiązanie dla cery oliwkowej.
Kluczowa więc przy wyborze rudego koloru włosów jest karnacja – albo inaczej typ urody. Do chłodnego typu urody pasują jasne rudości, zaś z ciepłym typem urody komponuje się kasztan i mahoń.
Rudy kolor to wyzwanie
Pozostaje jeszcze jedna sprawa. Wszelkie rudości – nawet te najjaśniejsze – są odważne, pełne energii i wyraziste (oczywiście, jeśli nie są wypłowiałe, smętne i matowe). Decydując się na ten kolor musisz być gotowa, że będziesz przyciągać spojrzenia. I z pewnością wyróżnisz się z tłumu.
Pomyśl sama, kogo często widzisz w tłumie w pierwszej chwili? Pewnie wśród blondynek i szatynek na plan pierwszy wysuwają się rude dziewczyny? No właśnie.
Z tego powodu rudy kolor włosów polecany jest osobom odważnym, lubiącym się wyróżniać, o mocnym charakterze. Jeśli nie lubisz brylować w towarzystwie i zwracać na siebie uwagi, w rudym możesz po prostu nie czuć się komfortowo.
Do tej listy chciałabym dodać jeszcze jedną kwestię – według mnie niezwykle istotną. Rudy kolor włosów pasuje osobom, które… są gotowe poświęcić mu należytą uwagę i trochę czasu. Sama uwielbiam rudości i miedziane włosy, ale tylko, jeśli kolor jest zadbany. Wypłowiały rudy, wypłukana barwa, matowe włosy i kilkucentymetrowe odrosty to nie jest coś, czym będę się zachwycać.
Rude włosy są naprawdę wymagające. Kolor – w porównaniu z blondem czy czernią albo brązem – dość szybko się wypłukuje, włosy mają tendencję do matowienia. Kolejnym problemem są pomarańczowe refleksy. Oczywiście wszystkim tym bolączkom można zaradzić. Ale trzeba mieć na to czas. I trzeba wyrazić chęci.
Jeśli nie jesteś gotowa na odświeżanie koloru (np. maską koloryzującą w miedzianym odcieniu Inebrya Kromask), częste wizyty u fryzjera w celu farbowania chociażby odrostu i nie masz ochoty codziennie poświęcać kilku chwil więcej na pielęgnację włosów, to rudy nie jest dla Ciebie.
U nas zapłacisz kartą