Wypadanie włosów a insulina - Wpływ poziomu insuliny na kondycję włosów
Wpływ hormonów na włosy
Największym problemem dla włosów są męskie hormony płciowe. Nadmiar androgenów zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn doprowadza do utraty włosów. Problem dotyczy zazwyczaj mężczyzn i objawia się łysieniem w okolicach skroni i na czubku głowy. Kobietom ten problem doskwiera najczęściej w okresie menopauzy, ponieważ znacznie obniża się wtedy poziom żeńskich hormonów płciowych. Zagrożeniem dla kondycji włosów jest również progesteron, który zwiększa przetłuszczenie włosów.
Również prolaktyna może działać na włosy niekorzystnie i nasili ich wypadanie. Niektóre zaburzenia hormonalne mogą natomiast nasilić występowanie owłosienia. Mowa o okresie dojrzewania oraz menopauzy u kobiet. Nadmierne owłosienie występuje wówczas w na różnych partiach ciała i czasem przyjmuje postać tzw. wąsika. Nadmierne owłosienie może występować również na brzuchu, plecach czy klatce piersiowej.
Jak palenie wpływa na cykl życia włosa?
Niewłaściwy balans i zakłócenie przebiegu poszczególnych faz wzrostu, może prowadzić do nadmiernej utraty włosów lub tworzenia się stanów zapalnych mieszków i cebulek. Jednym z czynników, które będą negatywnie oddziaływały na rozwój włosów, jest właśnie palenie. Jaki ma wpływ na każdy z etapów cyklu włosowego?
Wykorzystanie infografiki na swojej stronie możliwe tylko poprzez skopiowanie kodu poniżej:Kod został skopiowany!
Faza anagenu jest fazą aktywnego wzrostu włosa. Trwa ona średnio od 2 do 7 lat i jest zależna m.in. od genetyki oraz objętości i liczby komórek znajdujących się w brodawce skórnej. W tej fazie mieszek włosowy jest aktywny i wytwarza łodygę włosa — około 1 cm na miesiąc. Na tym etapie rozwoju znajduje się około 85% włosów na naszej głowie.
Palenie papierosów będzie skracało tę fazę, co oznacza, że włosy będą miały mniej czasu na wzrost i osiągnięcie pełnej długości. W efekcie staną się nieodżywione, cienkie i osłabione oraz bardziej podatne na wypadanie.
Faza katagenu stanowi przejście między fazą wzrostu a spoczynku. Trwa zwykle od 2 do 3 tygodni. W tej fazie mieszek włosowy powoli zanika, a włos przestaje rosnąć.
Palenie papierosów, wpływając na gospodarkę hormonalną (zwłaszcza na zwiększone stężenie dihydrotestosteronu (DHT)) będzie wydłużało tę fazę, co oznacza, że więcej włosów pozostanie w spoczynku, a mniej nowych będzie rosnąć. Substancje toksyczne obecne w dymie papierosowym osłabiają mieszki włosowe, prowadzą do uszkodzeń w strukturze ich DNA, a obkurczając naczynia krwionośne, zaburzają przepływ składników odżywczych. Nietrudno się domyślić, że skutkiem tego jest tworzenie się stanów zapalnych na skórze głowy, gwałtowny wzrost wolnych rodników i degradacja komórek w wyniku stresu oksydacyjnego. Im mniej zdrowych mieszków, tym mniej nowopowstałych włosów. Fryzura staje się przerzedzona, a jej kondycja znacząco spada.
Czy w takim razie insulinooporność równa się cukrzycy typu 2?
I tak, i nie. Mianowicie, insulinooporność nazywana jest euglikemicznym stanem przedcukrzycowym. Oznacza to, iż ten patomechanizm bardzo często charakteryzuje się utrzymaniem prawidłowego lub nieznacznie podwyższonego stężenia glukozy we krwi. Jak to się dzieje? Nasza trzustka na początku rozwoju choroby wciąż posiada zdolności kompensacyjne. Wytwarza ona coraz więcej insuliny, a więc „klucza”, aby glukoza zamiast krążyć w surowicy krwi, dotarła do wnętrza naszych komórek. Problem rozpoczyna się w momencie, gdy trzustka traci tę siłę kompensacyjną. Z czasem rozwoju insulinooporności, nawet dodatkowa ilość „kluczy” nie jest w stanie dostarczyć glukozy do komórek. W tym przypadku obserwuje się wysokie stężenia nie tylko insuliny, ale również glukozy. Wtedy na tle insulinooporności może rozwijać się cukrzyca typu 2, dlatego niezwykle ważna jest diagnoza oraz próba jej leczenia.
Etiopatogeneza każdego rodzaju łysienia jest niezwykle złożona. W przypadku wystąpienia insulinooporności obserwuje się miniaturyzację mieszków włosowych, charakterystyczną dla łysienia androgenowego. Insulinooporność wpływa za zmiany stężeń substancji naczynioruchowych. Co to oznacza dla naszych włosów? Naczynia odżywiające nasze mieszki nie dostarczają odpowiedniej ilości substancji odżywczych, w tym tlenu, potrzebnych do wzrostu włosa. Dodatkowo, przy wysokich stężeniach insuliny obserwuje się lokalne powstawanie androgenów z cholesterolu bądź poprzez konwersję męskiego hormonu do DHT. DHT, jest jego aktywniejszą formą. Wpływa on na skrócenie fazy anagenowej, a więc odpowiedzialnej za wzrost włosa. Właśnie dlatego u osób, u których obserwuje się objawy łysienia androgenowego, a zwłaszcza wczesnego łysienia androgenowego, zaleca się badania w kierunku insulinooporności.
W jaki sposób składniki zawarte w papierosie oddziałują na włosy?
Skład papierosów jest bardzo złożony i zawiera wiele toksycznych substancji chemicznych, które mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie, w tym również na zdrowie włosów.
Nikotyna, która jest głównym składnikiem uzależniającym w papierosach, może wpływać na krążenie krwi w organizmie, w tym również na skórze głowy. Przez zatykanie i obkurczanie naczyń krwionośnych, zaburza przepływ i dostępność składników odżywczych oraz tlenu dla mieszków włosowych, co obniża ich zdolność do produkcji nowych włosów. Zwiększa też podatność na występowanie stanów zapalnych, powodujących ich obumieranie i skrócenie cyklu życia włosa. Nikotyna przyspiesza także proces siwienia.
Składniki obecne w dymie papierosowym odgrywają znaczącą rolę w uszkadzaniu DNA oraz struktury rosnących włosów. Tlenek węgla, tlenek azotu, formaldehyd, benzopiren i wiele innych związków toksycznych wpływają na zdrowie skóry głowy i cebulek włosowych, prowadząc do ich osłabienia i niewystarczającego odżywienia. Substancje smoliste uwalniane podczas spalania tytoniu, osiadają na skórze głowy oraz włosach, prowadząc do ich przesuszenia i osłabienia. Fryzura staje się matowa, łamliwa i podatna na uszkodzenia.
W dymie znajdziemy także metale ciężkie, takie jak kadm, ołów i rtęć, które także przyczyniają się do nadmiernego wypadania włosów i pogorszenia ich kondycji.
Bez względu na to, czy wypalamy dwa papierosy, czy dwie paczki dziennie – jesteśmy dużo bardziej narażeni na wystąpienie pewnego stopnia łysienia. Jak pokazują badania, nałogowi palacze praktycznie zawsze mają nasilone objawy łysienia typu androgenowego, w porównaniu z osobami niepalącymi.
U nas zapłacisz kartą