Wypadanie włosów a insulina - Wpływ poziomu insuliny na kondycję włosów
Wypadanie włosów a hormony tarczycy
Jednym z objawów chorób tarczycy jest osłabienie i nadmierne wypadanie włosów. Niedoczynność i nadczynność tarczycy prowadzi bowiem do spowolnienia procesów metabolicznych i pogorszenia stanu skóry. Zaburzenia pracy tarczycy związane są z produkcją T3 i T4. Wspomniane hormony spełniają w organizmie wiele funkcji i stymulują procesy przemiany materii i energii. Niedoczynność i nadczynność tarczycy to dwa różne zaburzenia dające odmienne objawy.
Zmiany zachodzące w obrębie włosów i struktury skóry występują jednak w obu chorobach. Nieprawidłowe stężenie hormonów spowalnia procesy zachodzące w cebulkach włosowych. Ostateczna faza to zatrzymanie wzrostu włosów. Dojdzie również do zaburzeń w funkcjonowaniu gruczołów łojowych, a włosy mogą stać się suche i łamliwe. Po około 2-4 miesiącach od wystąpienia zaburzeń hormonalnych rozpoczną się problemy ze stanem włosów. Wypadanie włosów można powstrzymać za pomocą leczenia farmakologicznego, czyli przywracając równowagę hormonalną.
Czy w takim razie insulinooporność równa się cukrzycy typu 2?
I tak, i nie. Mianowicie, insulinooporność nazywana jest euglikemicznym stanem przedcukrzycowym. Oznacza to, iż ten patomechanizm bardzo często charakteryzuje się utrzymaniem prawidłowego lub nieznacznie podwyższonego stężenia glukozy we krwi. Jak to się dzieje? Nasza trzustka na początku rozwoju choroby wciąż posiada zdolności kompensacyjne. Wytwarza ona coraz więcej insuliny, a więc „klucza”, aby glukoza zamiast krążyć w surowicy krwi, dotarła do wnętrza naszych komórek. Problem rozpoczyna się w momencie, gdy trzustka traci tę siłę kompensacyjną. Z czasem rozwoju insulinooporności, nawet dodatkowa ilość „kluczy” nie jest w stanie dostarczyć glukozy do komórek. W tym przypadku obserwuje się wysokie stężenia nie tylko insuliny, ale również glukozy. Wtedy na tle insulinooporności może rozwijać się cukrzyca typu 2, dlatego niezwykle ważna jest diagnoza oraz próba jej leczenia.
Etiopatogeneza każdego rodzaju łysienia jest niezwykle złożona. W przypadku wystąpienia insulinooporności obserwuje się miniaturyzację mieszków włosowych, charakterystyczną dla łysienia androgenowego. Insulinooporność wpływa za zmiany stężeń substancji naczynioruchowych. Co to oznacza dla naszych włosów? Naczynia odżywiające nasze mieszki nie dostarczają odpowiedniej ilości substancji odżywczych, w tym tlenu, potrzebnych do wzrostu włosa. Dodatkowo, przy wysokich stężeniach insuliny obserwuje się lokalne powstawanie androgenów z cholesterolu bądź poprzez konwersję męskiego hormonu do DHT. DHT, jest jego aktywniejszą formą. Wpływa on na skrócenie fazy anagenowej, a więc odpowiedzialnej za wzrost włosa. Właśnie dlatego u osób, u których obserwuje się objawy łysienia androgenowego, a zwłaszcza wczesnego łysienia androgenowego, zaleca się badania w kierunku insulinooporności.
Słabe krążenie w obszarze skóry głowy może być przyczyną wypadania włosów.
Jeśli w obszarze skóry głowy występuje słabe krążenie, mieszki włosowe ulegną procesowi miniaturyzacji. Oznacza to, że zmniejsza się rozmiar włosów, ich proces wzrostu jest zahamowany i łatwiej wypadają. W efekcie niektóre strefy wydają się być pozbawione objętości lub gęstości. Nasuwa się tu pytanie – W jaki sposób walczyć z obniżonym krążeniem krwi, zanim włosy zaczął wypadać?
Istnieje kilka czynników, które mogą osłabiać normalne ukrwienie skóry głowy, np. dieta. Jeśli mamy nadwagę lub spożywamy dużo bogatych w tłuszcze produktów, może to prowadzić do niedrożności naczyń krwionośnych oraz naczyń włosowatych, które odpowiadają za dostarczanie krwi do mieszków włosowych. Dieta obfitująca w sól zakłóca krążenie krwi poprzez obkurczanie naczyń krwionośnych.
Kolejnym czynnikiem odpowiadającym za wypadanie włosów jest stres. Jak to się dzieje? Otóż w sytuacjach stresowych naczynia krwionośne obkurczają się samoistnie. Jest to normalna reakcja organizmu, powodująca ograniczenie dopływu składników odżywczych i tlenu do włosów. Organizm reagując na stres, przekierowuje zasoby i energię, jednocześnie ograniczając ich dopływ tam, gdzie są mniej potrzebne – do włosów.
W jaki sposób trycholog może pomóc w leczeniu łysienia palacza?
Trycholog odgrywa istotną rolę w leczeniu łysienia u palaczy, oferując specjalistyczną opiekę oraz szereg zabiegów mających na celu stymulację odrostu włosów. Pierwszym etapem leczenia trychologicznego jest dokładna analiza i badanie skóry głowy oraz włosów w trakcie badania trichoskopowego. Umożliwia ono dokładną ocenę stanu mieszków włosowych, struktury włosów, wszystkich warstw naskórka, skóry właściwej oraz tkanki podskórnej oraz wykrycie ewentualnych chorób lub stanów zapalnych. Otrzymany wynik pozwala na określenie konkretnej przyczyny łysienia oraz zaplanowanie odpowiedniego postępowania leczniczego.
Metod pomagających odzyskać dawną gęstość włosów na głowie jest kilka, charakteryzują się także różnym stopniem inwazyjności. Plan terapeutyczny jest zawsze dostosowany do indywidualnych potrzeb i możliwości palacza.
Trycholog może zalecić także zażywanie różnych leków lub preparatów farmakologicznych, które złagodzą objawy łysienia i będą stymulować odrost włosów. Może to być m.in. minoksydyl lub finasteryd, które są stosowane miejscowo i działają w mieszkach włosowych. Takie specjalistyczne kuracje w połączeniu z zabiegami oraz odpowiednim odżywianiem mogą przynieść zaskakujące rezultaty.
U nas zapłacisz kartą