Wypadanie włosów po sterydach - Przyczyny, Skutki i Sposoby Leczenia
Sterydy anaboliczne i ich wpływ na włosy
Anaboliki są zakazanym, choć często stosowanym środkiem dopingującym. Korzystają z nich zarówno zawodowcy jak i amatorzy. Kuszeni są przede wszystkim przez szybki przyrost masy mięśniowej. Jednakże przyjmowanie sterydów może być niebezpieczne dla naszego organizmu. Pamiętajmy, że przyjmowanie sterydów może stymulować łysienie androgenowe.
- podwyższone ciśnienie tętnicze
- zakrzepica
- arytmia serca
- zmieniony profil lipidowy
- żółtaczka
- uszkodzenie wątroby
- obniżona płodność
- wahania libido
- atrofia jąder
- łysienie
Dodatkowo może wystąpić: trądzik, ginekomastia, rozstępy czy nadmierne owłosienie u kobiet. Przyjmowanie sterydów anabolicznych może wywołać również dynamiczne zmiany nastroju takie jak: napady agresji, zespoły maniakalne, depresję czy po prostu uzależniać.
Czym są sterydy anaboliczne?
Sterydy anaboliczne, które potocznie nazywamy również anabolikami, są pochodną testosteronu lub 19-nortestosteronu. Stymulują one receptory androgenne, przyczyniając się tym samym do zwiększania masy i siły mięśniowej. Dochodzi do tego za sprawą zwiększonej syntezy białej. Tego typu sterydy zwiększają również redukcję tkanki tłuszczowej, więc dla wielu sportowców – amatorów wydają się być idealnym rozwiązaniem wszelkich problemów z wyglądem sylwetki.
Jako że sterydy anaboliczne mają działanie zbliżone do męskich hormonów płciowych, to też ich stosowanie w dużej mierze wpływa na rozwój tzw. pierwszorzędowych i drugorzędowych cech płciowych. Pogłębiona zostaje barwa głosu, może zwiększać się popęd płciowy. Niestety, anaboliki bardzo często stosowane są jako substancje dopingujące, dzięki pozytywnemu wpływowi na wydolność organizmu i przyrost masy mięśniowej. Należy jednak pamiętać, że znacznie modyfikują one naszą gospodarkę hormonalną, a stosowanie ich w dużych dawkach wpływa bardzo negatywnie na nasz organizm, zaburzając jego funkcjonowanie.
Sterydy a łysienie. Jak sobie radzić?
Piękne i umięśnione męskie sylwetki są obecnie bardzo modne. To z kolei skłania wielu mężczyzn do dbania o swoją kondycję fizyczną. Niestety, wielu nie widząc szybkich wizualnych efektów, decyduje się na przyspieszenie całej „procedury”. W tym celu przyjmujemy sterydy anaboliczne, które mają na celu znacznie szybsze zbudowanie widocznych mięśni.
Moda na wysportowaną sylwetkę nie jest niczym nowym, a wielu z nas właśnie na początku roku jako główne postanowienie stawia sobie popracowanie nad kondycją fizyczną. Wówczas też znacznie zwiększa się ruch na siłowniach, ale i na rynku wszelkiej maści suplementów oraz sterydów. Najpopularniejsze są sterydy anaboliczne, które niestety zaburzają pracę wielu narządów i negatywnie wpływają na nasze włosy, co objawia się często ich wypadaniem, a następnie łysieniem.
Dlaczego sterydy anaboliczne są złe?
Sterydy anaboliczne stosowane w dużych dawkach bardzo źle wpływają na naszą gospodarkę hormonalną. Nie bez przyczyny w końcu znajdują się one na czele listy zakazanych środków dopingujących. Sieją one bowiem duże spustoszenie w organizmie, często mając nieodwracalne konsekwencje dla zdrowia i wyglądu. Poza zaburzeniem gospodarki hormonalnej, sterydy anaboliczne mogą również powodować:
- Zmianę barwy głosu
- Wypadanie włosów, a następnie łysienie
- Wahania nastrojów
- Depresję
- Zahamowanie procesu wzrostu u nastolatków
- Opuchnięcie twarzy
- Trądzik
- Przerost gruczołu prostaty
- Kurczenie się jąder
- Zaburzenia krzepliwości krwi
- Zaburzenia procesu spermotogenezy
- Wzrost agresji

6 Comments
Hej
W ciągu 5 dni miałam dwie operację i dwie narkozy. Od tego czasu minęło prawie 3 mc a ja mam połowę włosów. To jest straszne codziennie patrzeć na szczotkę ile włosów na niej zostaje a jaka cieniutka kitka została.
Biorę witaminy , stosuje odżywki do włosów i nic nie daję. Jestem załamana.
Dokładnie przeżywam to samo. Około 3 miesięcy od operacji w znieczuleniu ogólnym straciłam ponad 3/4 włosów. Wypadać zaczęły nagle z dnia na dzień. Ale po pół roku od operacji wypadanie ustało i widzę że powoli coś odrasta. Jest to dla mnie prawdziwa trauma bo dostrzegam to nie tylko ja lecz również znajomi i rodzina. Z burzy loków została garstka włosów. Ale mam nadzieje że choć w części odrosną. W poprzednich latach też byłam poddawana różnego rodzajom zabiegom w znieczuleniu i za każdym razem obserwowałam w mniejszym lub większym stopniu wypadanie włosów. Choć za każdym razem anestezjolodzy kwalkwikujący mnie do zabiegu zaprzeczali że wypadanie włosów nie jest przyczyną znieczulenia. To za każdym razem borykam się z tym problemem.
ja za to po narkozie (6h) obudzilam sie z bolem skory glowy jak by ktos mnie oskalpowal a za jakies 2 dni odkrylam ze mam z tylu lysy placek na ok 10 cm ktory zakreca w dol jak odbity od jakiegos okraglego przedmiotu, jestem zalamana, dopiero po miesiacu zaczely odrastac ale bardzo powoli maja teraz moze milimetr
Guzik prawda. Ani sie nie stresowałam zabiegiem, ani nie trwał dlugo i podlożyli mi pod głowę poduszkę silikonową. A aż słyszę jak włosy mi strzelają przy czesaniu czy spinaniu. Wypadają jak szalone.
Nie do końca się zgodzę z powyższym tekstem, ponieważ jedna z pierwszych informacji, które otrzymałam od anestezjologa bylo, że po operacji u większości pacjentów wystąpi zwiększona ilość wypadania włosów która może utrzymać się nawet do pół roku. Pierwsze 3 miesiące od operacji było super nic nie wypadało, ale 3 kolejne miesiące to jakaś masakra, straciłam połowę włosów. Byłam na kilku konsultacjach dermatologicznych, laserze na skórę głowy i do dziś robię wcierki i efekt jest taki sobie. Mam włosy proste a te które odrastają są kręcone.