Wypadanie włosów podczas karmienia piersią - Przyczyny, Leczenie i Porady
To jak działa mechanizm ciąży na wypadanie włosów?
W ciąży znacznie zmienia się gospodarka hormonalna. Dzięki pracy łożyska dziewięciokrotnie wzrasta poziom progesteronu i ośmiokrotnie estrogenów. Z tego powodu włosy mogą nie przejść w fazę katagenową i po prostu nie wypadać. Głównie estrogeny odpowiadają za wydłużenie fazy anagenowej. Oznacza to, że w ciąży mamy piękne i bujne włosy. Ale jest to bomba z opóźnionym zapłonem, bo po porodzie… łożysko, opuszczając macicę, zabiera ze sobą estrogeny i cykl życia włosa budzi się z uśpienia.
Dzięki tej zmianie w macicy kobiety – czyli kiedy łożysko ją opuszcza – startuje na pełnych obrotach laktacja w piersiach.
Ale to też oznacza, że włosy przypominają sobie o swoim cyklu. Wszystkie włosy, które przez ciążę miały opóźniony koniec fazy anagenowej, jednocześnie wchodzą w fazę katagenową i zaczynają na raz wypadać, dodatkowo z tymi włosami, które wypadają „o czasie”. Nagle mamy więc sytuację, kiedy włosów wypada więcej niż w ostatnich 9 miesiącach.
Ale wtedy też zaczynają rosnąć nowe włosy i zaraz po intensywnym wypadaniu kobiety często zauważają u siebie tzw. baby hair, czyli małe krótkie włoski, które sterczą na wszystkie strony świata.
Jeżeli do tego dołożymy zmęczenie i baby blues, które towarzyszą nam w początkach rodzicielstwa, oraz często nie do końca dobrze zbilansowaną dietę i niedobory albo siądzie nam tarczyca lub wpadnie anemia, to już w ogóle może nam się wydawać, że „łysiejemy i nic już tego nie powstrzyma”.
Zwykle jednak wypadanie włosów trwa przez pierwsze 4 do 6 miesięcy od porodu, niekiedy utrzymuje się do 8. miesiąca. Przedłużone wypadanie włosów może wynikać z dodatkowych problemów zdrowotnych.
Wypadanie włosów po porodzie jest zwykle rozproszone na całej głowie, ale niestety najbardziej uwydatnia się wzdłuż przedniej linii włosów, co może dawać wrażenie powstawania zakoli, i to nawet dość rozległych. Zwykle też tutaj najintensywniej rosną tzw. baby hair.
Wpis powstał we współpracy z VITAPIL.
Mamy karmiące piersią mogą sięgnąć po suplement VITAPIL Mama. Jest to preparat, który można stosować w czasie karmienia piersią.
VITAPIL to suplement, który został sprawdzony na grupie prawie 300 mam, a jego skład i działanie podlega badaniom w systemie kontroli jakości NQS – wykonywanej przez zewnętrzne i niezależne laboratoria.
Ponad 90% mam, które testowały VITAPIL Mama stwierdziło, że ten preparat jest skuteczny: włosy wyglądają na zdrowsze (84%), przestały wypadać (58%), są bardziej błyszczące (61%), pojawiły się nowe włosy, tzw. baby hair (79%). Oznacza to, że dzięki stosowaniu VITAPIL Mama włosy, mimo fizjologicznego dużego wypadania, szybko się regenerowały i pojawiały się nowe.
VITAPIL Mama ma w składzie m.in. krzemionkę z bambusa, czyli krzem w dobrej ilości, który działa pozytywnie na strukturę włosa, jego elastyczność i wytrzymałość, zapobiega łamliwości. Krzem łącznie z choliną poprawia znacznie morfologię włosa.
W tabletkach znajdziecie także biotynę, czyli witaminę B7, której niedobory mogą powodować wypadanie włosów, cynk i witaminę B12. VITAPIL Mama zawiera AminQ2® – aminokwasy zawierające siarkę, tj. L–metioninę i L–cysteinę. Ta druga to główne białko struktury włosa. Witaminę B6 i żelazo także znajdziecie w VITAPIL mama. Jak już pisałam wcześniej, witamina B6 pomaga w prawidłowym wykorzystaniu żelaza oraz syntezie L–cysteiny.
Dokładny skład: L–cysteina, L–metionina, witamina C, sproszkowane pędy bambusa, w tym krzem, żelazo, cynk, niacyna, kwas pantotenowy, witamina B2, witamina B6, witamina B1, miedź, witamina A, kwas foliowy, jod, selen, biotyna, witamina B12.
W opakowaniu znajdziecie 60 tabletek, co starcza na dwumiesięczną suplementację. Przyjmować należy jedną tabletkę dziennie w trakcie posiłku w ciągu dnia.
Zwykłemu człowiekowi nic to nie mówi, więc teraz po ludzku.
Zwykle wzmożoną utratę włosów może spowodować:
- Ciąża, a właściwie jej zakończenie, które sprawia, że po dziewięciu miesiącach pięknej i bujnej fryzury nagle w okresie poporodowym włosy zaczynają wypadać
- Stres emocjonalny
- Stres fizyczny, np. wypadek, uraz
- Operacje
- Niedożywienie
- Nagłe diety, tzw. crash dieting
- Głodówki i posty eliminacyjne, szczególnie te wykluczające z diety mamy całe grupy składników odżywczych, np. popularne ostatnio diety bez węglowodanów albo ograniczające tłuszcze, białka itd. Takie diety są absolutnie niepolecane mamom karmiącym piersią!
- Doustne środki antykoncepcyjne
- Leki przeciwtarczycowe
- Niewydolność nerek lub wątroby
- Niedobory w diecie, głównie cynku
- Nieleczona nadczynność tarczycy / niedoczynność tarczycy lub inne problemy z tarczycą
- Anemia
- Zabiegi chemiczne na włosach, np. farbowanie, dekoloryzacja, rozjaśnianie, częste farbowanie
VITAPIL Profesjonalny Lotion – NA DWA MIESIĄCE STOSOWANIA
Marta: Witam, kochani. 11 miesięcy temu urodziłam cudowną córeczkę i o ile na początku nie odczuwałam większej różnicy w objętości mojego kucyka, tak teraz zaczyna przeradzać się to w tragedię na czubku głowy. ? Włosy wypadają mi garściami. Czeszę się już tylko, naprawdę kiedy muszę, bo widok szczotki do włosów po tym zabiegu doprowadza mnie do łez. ? 4 lata temu urodziłam syna i nie miałam takiego problemu, teraz potrzebuje pomocy. Jeżeli się nie uda, to chociaż będę wiedziała, że spróbowałam. Pozdrawiam Was serdecznie! ☺
Emilia: Myślałam ze problem mnie nie dotyczy. Kiedy koleżanki czy siostry skarżyły się na wypadanie włosów po ciąży, ja oznajmiałam, że mnie to ominęło! Tak było do tej pory, kiedy minął 9 miesiąc, włosy zaczęły lecieć jak szalone, a u mnie widać to podwójnie, bo mam je do pasa! Stado tak długich włosów wygląda przerażająco, niestety. Zgłoszenie anulowane z powodu braku spełniania wymogów regulaminu.
Aleksandra: Zawsze miałam piękne włosy: gęste, lśniące, długie. Łatwo podawały się wszelkim zabiegom pielęgnacyjnym, prostowaniu, falowaniu, upięciom. Gdy nagle rok temu zaczęły wypadać, wiedziałam, że coś jest na rzeczy. Zrobiłam test i okazało się, że jestem w ciąży. Od razu postanowiłam skrócić włosy, by je wzmocnić. Pomogło. Niestety, po porodzie i anemii problem wrócił i to ze zdwojoną siłą. Moje włosy są po prostu wszędzie. Mimo łykania witamin i cynku problem.jest taki sam. Chciałabym wypróbować coś innego niż tabletki. Poświęcić czas swoim włosom. Powiedzieć gumce do włosów „do widzenia” i wreszcie zadbać o siebie, poczuć się lepiej.
Alicja: Jestem świeżo po porodzie i widzę u siebie wzmożone wypadanie włosów. Chętnie wypróbuję, a także zrecenzuję te produkty. Poza tym mam wiele koleżanek z podobnym problemem, które również szukają rozwiązania. Mam nadzieję, że będę mogła im zarekomendować coś skutecznego.
Farbowanie włosów a karmienie piersią – czy to jest bezpieczne?
Ciąża i karmienie piersią są przeciwwskazaniem do wielu zabiegów kosmetycznych. Kobieta ciężarna oraz mama w trakcie laktacji mogą zapomnieć między innymi o tatuażu. Podczas karmienia należy mieć na uwadze to, że substancje chemiczne z preparatów wprowadzanych w ciało lub nakładanych na skórę mogą przeniknąć do pokarmu i zaszkodzić dziecku. Czy w takim razie farbowanie włosów a karmienie piersią to zakazany temat?
Wiele kobiet obawia się początków macierzyństwa. Wizja upartych kilogramów, które nie chcą zniknąć, sińców pod oczami od niedosypiania oraz odrostów na włosach może przerażać młode matki. Warto odczarować pierwsze miesiące macierzyństwa i zmienić te ponure wyobrażenia! Młoda mama wcale nie musi wyglądać na zaniedbaną. Kiedy minie połóg, który jest najbardziej wymagającym etapem po porodzie, kobieta może zacząć o siebie dbać tak, jak przed ciążą. Jeśli nie ma ku temu wyraźnych przeciwwskazań, można powoli wdrożyć aktywność fizyczną do rozkładu dnia, zmęczenia da się uniknąć, śpiąc wtedy, kiedy niemowlę. Co do odrostów na włosach, żadna młoda mama nie jest na nie skazana. Farbowanie włosów w czasie karmienia piersią jest dozwolone i całkowicie bezpieczne. Farby do włosów nie zaburzają laktacji, nie obniżają też jakości pokarmu.
Przeczytaj również Powiększanie ust w ciąży i podczas karmienia piersią – czy można to bezpiecznie robić?
U nas zapłacisz kartą