Wysypka na wewnętrznej stronie dłoni - Przyczyny, Objawy i Skuteczne Metody Leczenia
14 chorób, które można rozpoznać po objawach na dłoniach
Okazuje się, że stan naszych rąk jest ściśle powiązany z kondycją całego organizmu.
Czy da się wyczytać przyszłość z dłoni? Na pewno można się z nich dowiedzieć, czy jesteśmy zdrowi.
Zapobieganie swędzeniu dłoni i stóp
Jak zapobiec swędzeniu dłoni i stóp? Na początek należy zadbać o odpowiednie nawilżenie dłoni czy stóp i chronić je przed trudnymi warunkami atmosferycznymi. Zimą nie obędzie się więc bez bogatego w witaminy kremu, ciepłych butów i rękawiczek.
Drugim krokiem powinno być zabezpieczanie dłoni w czasie prac domowych. Aby nie narażać delikatnego naskórka na działanie detergentów, należy pamiętać o rękawiczkach podczas zmywania czy sprzątania mieszkania.
Swędzenie, które pojawia się przy ubieraniu lub po położeniu się do łóżka, może mieć związek z detergentami używanymi do prania. Być może któryś ze składników proszku lub płynu do płukania jest drażniący dla naszej skóry? W takim przypadku warto poszukać w sklepach łagodniejszych środków.
Jeśli swędzenie nadal nie ustępuje, to bezzwłocznie należy się skonsultować z lekarzem.
Swędzenie dłoni od wewnętrznej strony
Uczucie swędzenia może dotyczyć różnych partii dłoni. Zazwyczaj świąd wywołany przesuszeniem czy kontaktem z czynnikiem drażniącym zlokalizowany jest na zewnętrznej stronie, a więc na grzbiecie dłoni. Występowanie świądu po jej wewnętrznej stronie może sugerować, że przyczyna jest poważniejsza. Takie umiejscowienie może wskazywać np. na cholestazę, więc chorobę związaną z zaburzeniami pracy wątroby. Jeśli świądowi po wewnętrznej stronie towarzyszą czerwone krostki, a dodatkowo zmiany te pojawiają się też na stopach, możecie mieć do czynienia z infekcją wirusową – bostonką.
Objawem, który powinien skłonić do wizyty u lekarza, jest świąd dłoni nasilający się wieczorem i w nocy. Jest on charakterystyczny np. dla wspomnianej cholestazy lub świerzbu. Leczenie świerzbu wymaga szybkiej reakcji. W przeciwnym razie może dojść do „przekazania” pasożyta innym osobom.
Czy jest się czego bać?
Choroba bostońska nie należy do najbardziej znanych u nas chorób dziecięcych, a każda z jej nazw brzmi dość groźnie, więc kiedy rodzice słyszą: "W przedszkolu panuje epidemia choroby bostońskiej", "dzieci dopadła bostońska gorączka" czy "szaleje wirus bostoński", zwykle są przestraszeni. Tymczasem choroba ta nie jest groźniejsza niż większość chorób zakaźnych wieku dziecięcego. Najczęściej porównywana jest do ospy (czasem nawet z nią mylona).
Najbardziej charakterystycznym objawem choroby bostońskiej jest wysypka. Surowicze pęcherze pojawiają się w trzech miejscach:
- w jamie ustnej (głównie na języku i łukach podniebiennych),
- na dłoniach (zwłaszcza na wewnętrznej stronie i na opuszkach palców),
- na podeszwach stóp.
Stąd też nazwa: zespół dłoni, stóp i ust. W wyjątkowych sytuacjach mogą pojawić się także pęcherzyki na tułowiu. Początkowo są małe, o średnicy ok. 3-7 mm, ale z czasem powiększają się i mogą powodować owrzodzenie. Dość łatwo ulegają również wtórnemu zakażeniu bakteryjnemu, stąd konieczne jest zachowanie właściwej higieny. Pęcherzyki najczęściej są bolesne i swędzą. Bardzo rzadko wysypka nie wywołuje dyskomfortu. Najbardziej bolesne są pęcherze zlokalizowane w jamie ustnej. Dodatkowo ból nasila się podczas jedzenia i picia, dlatego chore dzieci zwykle nie chcą jeść.
Zakażenie może wywołać również kilkudniową gorączkę. W wyjątkowych przypadkach trwa nawet 10 dni i towarzyszą jej dreszcze. Niektóre dzieci skarżą się też na ból gardła, mają gorsze samopoczucie i są rozdrażnione.
Bardzo rzadko infekcja przebiega bezobjawowo lub jedynie z łagodnymi objawami.
U nas zapłacisz kartą