Zgrubienia na nosie - Przyczyny, Leczenie i Porady
Przerost małżowin nosowych – objawy
Małżowina nosowa to najprościej mówiąc zgrubienia tkanki, biegnące do siebie równolegle, wzdłuż przewodu nosowego, których zadaniem jest między innymi oczyszczanie i ogrzewanie wdychanego powietrza. Czasem jednak dochodzi do ich przerostu. Przerośnięte małżowiny nosowe powodują zaburzenie drożności, które objawia się problemem ze swobodnym oddychaniem. Pacjenci bardzo często skarżą się na ciągłe uczucie zatkanego nosa.
Charakterystycznym symptomem jest naprzemienne zatykanie się nosa – raz z lewej, raz z prawej strony. Dla takich osób zwykły katar, a także katar uczuleniowy, są niezwykle uciążliwe. Często podczas intensywnego wysiłku fizycznego, ciężko złapać oddech za pomocą nosa. Ważnym sygnałem są też częste bóle głowy. Ponadto pacjenci z tą dolegliwością chrapią, często mają katar, a także zmieniony ton głosu.
Przyczyny powstawania tłuszczaków
- Najbardziej narażone na rozwój tłuszczaków są osoby w wieku 40-60 lat, chociaż tego typu zmiany mogą rozwinąć się zarówno u starszych, jak i młodszych.
- Nie jest do końca poznana zasadnicza przyczyna powstawania tłuszczaków, ale prawdopodobnie są to zmiany powstające na tle genetycznym. Jeśli w naszej rodzinie występują tłuszczaki, jesteśmy w grupie większego ryzyka.
- Częściej tłuszczaki formują się u osób z nadwagą. Przeprowadzono badania na myszach, które wykazały zależność między genem związanym z otyłością a rozwojem tłuszczaka.
- Inne badania wykazały, że tłuszczaki "lubią" rozwijać się w miejscach, w których wcześniej był jakiś uraz, rana.
- Tłuszczakom sprzyja też choroba Cowdena, charakteryzująca się licznymi guzkami nienowotworowymi, ale także skłonnością do zachorowania na raka jajnika, rak piersi i rak tarczycy oraz zespół Gardnera, czyli rzadka choroba, w której występuje mnogość polipów w jelicie grubym.
Jak wyglądają i gdzie występują tłuszczaki?
Najczęściej tłuszczowe zgrubienia pojawiają się na szyi, ramionach, plecach, udach lub brzuchu, tuż pod skórą.
Tłuszczak jest miękką "poduszeczką", która po naciśnięciu na chwilę się odkształca, ale nie sprawia przy tym bólu. Skóra w tym miejscu wygląda normalnie, nie jest zaczerwieniona, nie łuszczy się. Czasem zdarza się, że w jednym miejscu występuje więcej guzów tłuszczowych, ale nadal nie jest to niepokojąca sytuacja.
Jeśli zauważysz na swoim ciele podobną zmianę, czy zmiany, najprawdopodobniej są to właśnie tłuszczaki. Jednak mimo wszystko należy zgłosić się do specjalisty, choćby do lekarza rodzinnego, który rozwieje ewentualne wątpliwości.
Czy tłuszczak może zagrażać zdrowiu?
Zdarza się, że tłuszczak formuje się wewnątrz organizmu, w okolicach ważnych narządów, na nerkach, wątrobie, a nawet w sercu. Jeśli znajduje się w okolicy miejsca silnie unerwionego, może wywierać nacisk, który już sprawia ból. Jeśli rośnie w pobliżu naczynia, może przyczynić się do powstania nadciśnienia tętniczego, powodować obrzęki.
Gdy umiejscowiony jest na nerce, bywa, że zakłóca jej pracę, gdy na wątrobie - może wywoływać żółtaczkę. Jeśli tłuszczak wytworzy się w jelicie może zaburzać czynności przewodu pokarmowego, bóle brzucha, a nawet krwawienia z odbytu. Uciskając płuca może powodować zaburzenia oddychania, itd.
Wykrycie tak umiejscowionego tłuszczaka jest o wiele trudniejsze niż tego podskórnego. Często do diagnozy prowadzi długa droga i wiele szczegółowych badań, jak np. kolonoskopia (w przypadku objawów z przewodu pokarmowego), czy tomografia komputerowa.
Przerost małżowin nosowych – leczenie
W przypadku jakichkolwiek, przedłużających się problemów z górnymi drogami oddechowymi, należy jak najszybciej udać się do laryngologa. Zmniejszoną drożność nosa można skutecznie zwalczyć!
Możliwe jest zabiegowe zmniejszenie małżowin nosowych. To bardzo prosta procedura, odbywająca się w znieczuleniu miejscowym i niewymagająca hospitalizacji. Zabiegu nie można przeprowadzić u osób, które uskarżają się na złe samopoczucie, mają czynne infekcje górnych dróg oddechowych, ogólne infekcje, a także przyjmują leki rozrzedzające krew.
Metoda ta nie wymaga wielu przygotowań. Kilka godzin przed zabiegiem nie należy jeść, pić i palić papierosów. Podczas konsultacji przed zabiegami, lekarz może nas poprosić o wykonanie dodatkowych badań.
Obecnie w tym celu wykorzystuje się metody małoinwazyjne – np. diatermia radiofalowa, laser, kriochirurgia. Za ich pomocą lekarz pozbywa się nadmiaru tkanki. Ta technika nie pozostawia po sobie otwartej rany, a więc nie zawsze trzeba zakładać tamponadę, a krwawienie jest znacznie ograniczone.
Przez tydzień powinno się odpoczywać, ograniczyć wysiłek fizyczny, unikać gorącej kąpieli i sauny, lotu samolotem i nurkowania. – konieczne będzie zwolnienie z pracy lub szkoły. W tym czasie nie powinno się używać alkoholu i palić. Nie zaleca się również intensywnego wysiłku fizycznego.
W przypadku metod małoinwazyjnych zniwelowane jest ryzyko powikłań. Bardzo rzadko dochodzi np. do zrostów. Zabieg ten jest komfortowy i bezpieczny, a przy tym bardzo skuteczny. To prosta procedura, która znacznie poprawia samopoczucie pacjentów.
Bibliografia
1. Dąbrowski P: Nasal obstruction – causes, diagnosis, and treatment [w:] „Lekarz POZ”, 2017, s. 19-28
2. Nogala H, Bartochowska A, Tokarski M: Foreign body of the nose and paranasal sinuses – case report [w:] „Postępy w chirurgii głowy i szyi”, 2015, 30-32
3. Wierzchowska M, Bodnar M, Burduk P, Kaźmierczak W, Marszałek A: Rare benign pleomorphic adenoma of the nose: short study and literature review. Videosurgery and Other Miniinvasive Techniques, 2014, s. 332-336
Quem era a piloto brasileira que morreu em uma operação de combate a incêndio nos EUA
Na última quarta-feira, 10, a piloto Juliana Turchetti morreu em um acidente durante uma operação de combate a incêndio nos Estados Unidos. Ela tinha 45 anos e foi a primeira brasileira a voar em turboélice e em uma aeronave modelo Fire Boss, segundo o Sindicato Nacional das Empresas de Aviação Agrícola (Sindag). Este último modelo era justamente o que Juliana conduzia quando a tragédia aconteceu.
Em sua última postagem nas redes sociais, a brasileira fez questão de exaltar a função dos bombeiros. "Não é só um trabalho, é um chamado", escreveu. Nascida em Contagem, na Região Metropolitana de Belo Horizonte, Juliana entrou para a aviação em 2007, quando foi instrutora de voo e, posteriormente, copiloto e piloto em aviões Boeing 727 e 737.
Avião faz pouso de emergência após passageiros passarem mal com frango estragado
Mecânico morre após ser sugado por motor de avião durante reparo no Irã
Avião pega fogo ao pousar com 297 ocupantes no Paquistão
Já a paixão pela aviação agrícola começou em 2013, quando entrou para o segmento. De lá para cá, a piloto fez mais de 6,5 mil horas de voo, conforme cita o Sindag.
U nas zapłacisz kartą