Blizny na twarzy Matki Boskiej Częstochowskiej - historia i znaczenie

Blizny Matki Bożej Częstochowskiej. Jak powstały? I czy… wydłużają się?

Gdyby przeprowadzić losowy sondaż wśród przeciętnych Polaków, skąd wzięły się blizny na twarzy Matki Bożej z Jasnej Góry, najczęściej usłyszelibyśmy odpowiedź, że powstały one w wyniku średniowiecznego ataku husytów na częstochowski klasztor paulinów. Można wręcz powiedzieć, że świadomość taka stała się historycznym aksjomatem, analogicznie jak wiedza o tym, że pierwszy rozbiór naszego kraju miał miejsce w 1772 r., a ostatnim królem Polski był Stanisław August Poniatowski. Z perspektywy wieków i znajomości historii wiemy jednak, że dzieje narodów i świata nie są procesem czarno-białym, a ich opisy często powstają pod wpływem stereotypów i różnego rodzaju uwarunkowań politycznych i społecznych.

Maryja z Dzieciątkiem Jezus w objęciach

W Kaplicy na Jasnej Górze w Częstochowie znajduje się ikona, która przedstawia Maryję z dzieciątkiem Jezus w objęciach. Uwagę z pewnością przykuwa fakt, że jest to postać ciemnoskóra. Ponadto na jej policzku znajdują się dwie rysy przecięte trzecią. Oprócz tego na jej szyi znajduje się kolejnych sześć, zdecydowanie mniej widocznych cięć. Pojawia się więc bardzo ważne pytanie: Dlaczego Maryja ma rysy na twarzy?

W roku 1430 w Klasztorze paulinów miał miejsce napad bandy rabusiów, w czasie którego obraz pocięto sztyletami. To one są przyczyną rys. Król Polski Władysław Jagiełło nakazał jego renowację, jednak znane w tamtych czasach metody restauracji nie były tak zaawansowane, jak te, które znamy dziś. Nie udało się usunąć śladów po cięciach, jednak podjęto próby ich bezskutecznego zamalowania.

Jednak istnieje jeszcze druga wersja tej historii, która wskazuje, że ślady zostały pozostawione celowo, aby wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej przypominał o napadzie. Szacunki historyków wskazują, że wyeksponowanie rys miało miejsce w 1434 roku, kiedy kończono odrestaurowywanie obrazu.

Blizny Matki Boskiej Częstochowskiej. Analiza

Skomplikowanym badaniom poddano Wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej na przełomie lat 40. i 50. XX w. Zespół pod kierownictwem prof. Rudolfa Kozłowskiego dokonał m. in. prześwietlenia obrazu promieniami RTG oraz analizom mikroskopowym. Prace naukowe potwierdziły przypuszczenia, że wczesne działania konserwacyjne jeszcze bardziej uwydatniły blizny i cięcia zadane podczas napadu w XV w.

Radiogram pokazał szczegółowo, że konserwatorzy na przestrzeni wieków wygnietli rylcem rysunek obrazu w tych miejscach, gdzie farba temperowa miała graniczyć ze złoconymi lamówkami sukni i płaszcza Matki Bożej Częstochowskiej. Po namalowaniu obrazu tym samym rylcem, na farbie twarzy narysowano ślady cięć. Niektóre z nich zostały mocno wgniecione, aby ślad blizny objął większą warstwę farby.

Później, najprawdopodobniej podczas kolejnych konserwacji, w blizny wprowadzono farbę koloru krwi (tzw. cynober), po czym, znów po jakimś czasie, jej ślady usunięto, wprowadzając nową farbę koloru ciemnej karnacji twarzy Matki Bożej. Spowodowało to powstanie pewnej wypukłości blizn. Promienie rentgenowskie uwydatniły ten proces, gdyż cynober należy do pigmentów bardzo dobrze absorbujących wiązki RTG. Warstwa cynobru w rowku rysy, mimo że później usunięta, wciąż zostawiała jasny ślad na kliszy prześwietlenia.


Wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej

Cudowny Obraz jest typem ikonograficznym, zwanym hodegertią . W centrum ikony znajduje się wizerunek Maryi. Zajmuje on najwięcej miejsca i pierwsze spojrzenia kierują się na Jej postać i skupiają całą naszą uwagę. Maryja ubrana jest w ciemnogranatową suknię i płaszcz. Postać Dzieciątka zdobi tunika w kolorze karminowym. Matka Boża Częstochowska nazywana jest Czarną Madonną od ciemnego koloru jej twarzy, który powstał na skutek ciemnienia warstwy werniksu pokrywającego obraz.

foto: Święte Miasto

foto: Święte Miasto

O cudach Czarnej Madonny

Jasnogórski obraz od początku zasłynął cudami, które rozsławiły częstochowskie Sanktuarium Maryjne i sprawiły, że na Jasną Górę zaczęli przybywać pielgrzymi z całego świata.
Cudowne uzdrowienia za wstawiennictwem Matki Bożej Częstochowskiej zapisane są w Jasnogórskiej Księdze Cudów i Łask, która znajduje się w klasztorze. Za przyczyną Jasnogórskiej Matki Życia na świat przyszło też wiele ludzkich istnień, jak również dokonało się wiele nawróceń.
Najstarszy odnotowany cud uzdrowienia na Jasnej Górze miał miejsce w 1386 r. Litewski malarz, Jakub Wężyk, przybył do Częstochowy, by wyprosić u Matki Bożej przywrócenie wzroku. Przed obrazem dokonał się cud, o którym dowiedziała się św. Jadwiga. Królowa zabrała malarza na Wawel, gdzie pracował do swojej śmierci.
Szeroko komentowanym i znanym w Polsce cudem jest uzdrowienie pani Janiny Lach, u której w latach 70-tych XX w. stwierdzono stwardnienie rozsiane. Kobieta poruszała się o kulach, choroba wciąż postępowała i groził jej całkowity paraliż. Któregoś dnia przyśniła się jej Maryja przywołująca ją na Jasną Górę. Pomimo trudów podróży, zdecydowała się pojechać przed oblicze Najświętszej Panienki. Przed Cudownym Obrazem upuściła kule, z którymi nie rozstawała się od kilku lat. Lekarze stwierdzili całkowite ustąpienie objawów choroby. Uzdrowiona zostawiła swoje kule na Jasnej Górze. Dziś jej przypadek jest uznawany za jeden z największych jasnogórskich cudów.
To historie o potędze wiary i modlitwy, która przynosi niepowtarzalne i niezwykłe owoce.
Liczne wota wiszące w Kaplicy Cudownego Obrazu są wyrazem wdzięczności za otrzymane łaski, jak i prośbą o nie.

Nie ma jednak potwierdzenia, że te wydarzenia faktycznie miały miejsce, a blizny są interpretowane przez wiernych jako symbol cierpienia Matki Bożej i przypominają o jej roli jako Matki wszystkich ludzi, którzy cierpią i potrzebują wsparcia.

Czytaj dalej...

Nie ma jednak potwierdzenia, że te wydarzenia faktycznie miały miejsce, a blizny są interpretowane przez wiernych jako symbol cierpienia Matki Bożej i przypominają o jej roli jako Matki wszystkich ludzi, którzy cierpią i potrzebują wsparcia.

Czytaj dalej...

Dzięki złuszczaniu wierzchnich warstw skóry, a jednocześnie pobudzenia podziałów komórkowych i syntezy włókien kolagenowych, możliwe jest zredukowanie widoczności takich defektów skórnych jak drobne zmarszczki, przebarwienia, blizny potrądzikowe czy rozstępy, a także rozszerzone pory i zaskórniki.

Czytaj dalej...

Blizny na ciele chowamy pod ubraniem i nie myślimy o nich na co dzień ,ale te na twarzy są dość krępujące, dlatego wiele osób szuka sposobów na pozbycie się blizn, lub choćby zamaskowanie ubytków na brwiach bądź innych rejonach twarzy.

Czytaj dalej...

Wydarzenie jest w pełni charytatywne, a wszystkie środki które podczas niego zbierzemy trafią do podopiecznych Stowarzyszenia Lepsze Dziś, działającego i pomagającego potrzebującym w Kamiennej Górze już od 5 lat informują organizatorzy.

Czytaj dalej...