Nowe leki na łuszczycę - Nadzieja dla pacjentów

Jakie efekty zapewnia stosowanie maści na łuszczycę?

Stosowanie maści na łuszczycę może przynieść szereg korzyści we wsparciu leczenia tej choroby. Efekty jednak mogą różnić się w zależności od rodzaju maści, składników aktywnych i indywidualnych predyspozycji. Do najczęstszych efektów stosowania maści na łuszczycę należą:

Złagodzenie objawów łuszczycy: Jednym z głównych celów stosowania maści na łuszczycę jest złagodzenie objawów tej choroby, takich jak zaczerwienienie, łuszczenie się skóry, swędzenie i ból.

Redukcja stanu zapalnego: Maści przeciwzapalne, takie jak te zawierające kortykosteroidy, mogą pomóc w zmniejszeniu stanu zapalnego skóry, co przyczynia się do zmniejszenia obrzęków i zaczerwienień.

Spowolnienie wzrostu komórek skóry: Niektóre maści na łuszczycę, zawierające np. witaminę D, mogą pomóc w kontrolowaniu nadmiernego wzrostu komórek skóry odpowiedzialnych za powstawanie łuszczycy.

Łagodzenie swędzenia: Maści na łuszczycę pomagają w złagodzeniu uciążliwego swędzenia skóry, które często towarzyszy łuszczycy.

Zmniejszenie ryzyka infekcji: Popękana, sucha i zaczerwieniona skóra łuszczycowa jest bardziej podatna na infekcje. Leczenie maściami może pomóc w zmniejszeniu ryzyka ich wystąpienia.

Efekty stosowania maści na łuszczycę mogą być krótkotrwałe, a choroba może nawracać. Dlatego ważne jest monitorowanie stanu skóry przez dermatologa. Niektóre maści mogą również wywoływać skutki uboczne, dlatego istotne jest przestrzeganie zaleceń lekarza i regularne badania kontrolne.

Wyzwania organizacyjne

Wspominając o wyzwaniach, które jeszcze stoją przed leczeniem łuszczycy w Polsce, prof. Owczarek zwrócił uwagę na potrzebę aktywizacji niektórych ośrodków, zajmujących się tą chorobą.

- Z ponad 40 tylko 10 wykonuje 70 proc. aktualnego planu leczenia, dwadzieścia parę - 98 proc. Trzeba się zastanowić, co zrobić, żeby ośrodki, które nie wykorzystują swoich szans, istnieją tylko na papierze, zmieniły się- mówił prof. Owczarek.

W podobnym duchu wypowiadała się prof. Narbutt.

- Bardzo bym chciała, żeby w całej Polsce w tych 40 zakontraktowanych ośrodkach było po kilkuset chorych. Dostępność do leczenia biologicznego by się poprawiła. Nie jest normalne, że mam w Łodzi pacjentów z Koszalina czy Bytomia – oceniła.

Źrodło materiału partnerskiego: PAP MediaRoom

Copyright

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w portalu "Serwis Zdrowie" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

Łuszczycę leczymy już na europejskim poziomie. Marzec przyniósł rewolucję

Marzec przyniósł pacjentom z łuszczycą zmiany, na jakie czekali od lat. Chorzy za sprawą zmian w programie lekowym B.47 zyskali szeroki dostęp do nowoczesnego leczenia w ramach refundacji. Co ważne, zmieniły się zasady dotyczące długości leczenia, terapią biologiczną objęto też więcej dzieci.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
  • Chorzy na łuszczycę od lat walczyli o prawo do skutecznej terapii. 1 marca 2023 r. weszły z życie zmiany w programie leczenia chorych z umiarkowaną i ciężką postacią łuszczycy plackowatej. W ich efekcie chorzy mają dostęp do leczenia na europejskim poziomie.
  • Chodzi o program lekowy B.47 "Leczenie chorych z umiarkowaną i ciężką postacią łuszczycy plackowatej", który nie tylko został rozszerzony o nowy lek (bimekizumab), ale rozszerzono do niego dostęp dla pacjentów z umiarkowaną łuszczycą.
  • Z programu usunięto też ograniczenia czasowego stosowanej terapii.

Dziś w ocenie ekspertów polscy pacjenci mają idealny program do leczenie łuszczycy. Do programu włączono również młodsze grupy pacjentów. Dzięki zmianom, jakie nastąpiły, specjaliści mogą indywidualnie dobierać leczenie do potrzeb pacjenta.

Jakie zmiany w dostępie do leczenia łuszczycy mogą jeszcze nastąpić?

Minister zaznaczył, że ostatnie zmiany, jakie zostały wprowadzone do programu dotyczące wieku, to efekt wskazania konsultanta krajowego i zapowiedział, że w przyszłości spodziewa się dalszych zmian w tym zakresie. – Wiemy, że na część leków, która jest już zgeneryzowana, nie będzie już żadnego wniosku refundacyjnego, ale w przyszłości możemy z urzędu poszerzać wskazania dla pewnych wąskich populacji – stwierdził.

Miłkowski zaznaczył, że nie wszyscy pacjenci muszą też przechodzić na leczenie biologiczne, bo znacząca populacja może być skutecznie leczona innymi dostępnymi terapiami. – Bardzo istotna zmiana to możliwość wydłużenia okresu obserwacji i wykonania porady zdalnie, by dermatolodzy mieli większe możliwości leczenia – dodał.

Jakie zmiany wprowadzono w programie lekowym B.47?

  • W programie znalazły się wszystkie obecnie dostępne na rynku leki, tj.: adalimumab, etanercept, infliksymab, iksekizumab, sekukinumab, ustekinumab, ryzankizumab, guselkumab, certolizumab pegol, tyldrakizumab i bimekizumab.
  • Leczeni mogą być chorzy, którzy mają powyżej 10 PASI (program jest dostępny dla chorych z umiarkowaną łuszczycą po niepowodzeniu dwóch innych terapii).
  • Czas leczenia nie będzie już ograniczony administracyjnie. (Przypomnijmy, że wcześniej w programie lekowym dla pacjentów z ciężką postacią łuszczycy stosowanie terapii biologicznej było ograniczone czasowo do 96 tygodni. W sytuacji, gdy pacjent miał praktycznie czystą skórę, wyłączano go z programu. W efekcie często wkrótce po tym następowała wznowa choroby). Teraz decyzję o czasie stosowania terapii oddano lekarzowi.
  • W programie dostępne są także leki dla dzieci już od 4. roku życia.

Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski w trakcie spotkania z ekspertami (3 kwietnia) dotyczącego przełomu w leczeniu łuszczycy mówił, że populacja pacjentów, która może skorzystać z leczenia biologicznego w łuszczycy, stale się poszerza. W ubiegłym roku było to już ponad 3 tys. osób, a rok wcześniej o tysiąc mniej. – Po ostatniej zmianie spodziewamy się istotnego wzrostu liczby pacjentów korzystających z tych terapii. Będziemy się temu przyglądać, jak to się zmienia – mówił wiceminister i przypomniał, że to właśnie w łuszczycy spośród chorób autoimmunologicznych po raz pierwszy wprowadzono w Polsce leczenie biologiczne.

Przyczyny występowania wszystkich trzech mechanizmów jednocześnie nie są do końca znane, dalece uprawdopodobnione hipotezy zakładają jednak w przypadku łuszczycy skóry głowy nadrzędną rolę czynników genetycznych, immunologicznych oraz środowiskowych.

Czytaj dalej...

Wynika to z tego, że witamina D odpowiada między innymi za gospodarkę wapnia w organizmie, a witamina K2 MK-7 niejako transportuje wapń z całego organizmu do miejsca, w którym powinien się znaleźć kości.

Czytaj dalej...

Dlatego ważne jest, aby regularnie monitorować stan swojego tatuażu i skonsultować się z tatuażystą lub w ostateczności lekarzem, jeśli wystąpią jakiekolwiek niepokojące objawy, takie jak obrzęk, stan zapalny lub zakażenie.

Czytaj dalej...

leki biologiczne są to preparaty działające na określone cytokiny, które biorą udział w immunopatogenezie łuszczycy; podawane są w iniekcjach, podskórnie lub dożylnie; w ostatnich latach do leków starszej generacji inhibitorów TNF-α dołączyły inhibitory interleukiny 17 oraz najnowsze, inhibitory interleukiny 23; leki biologiczne są podawane w ramach programów lekowych.

Czytaj dalej...