Zieba na YouTube - Przewodnik po łuszczycy i jej leczeniu
Objawy łuszczycy
Zmiany skórne w przypadku łuszczycy przybierają postać czerwonych plam pokrytych srebrną łuską. Mogą być zarówno niewielkimi grudkami, jak i dużymi, plackowatymi wykwitami obejmujących dość dużą powierzchnię skóry. W razie ich zdrapania może pojawić się krwawienie. Wypryskom łuszczycowym najczęściej towarzyszy silne pieczenie i swędzenie, a nierzadko również ból. Zmiany najczęściej pojawiają się najpierw na skórze głowy, co początkowo do złudzenia może przypominać łupież. Z biegiem czasu plamy zaczynają się rozprzestrzeniać także na innych częściach ciała.
Warto wiedzieć, że objawy łuszczycy mogą nie dotyczyć wyłącznie zewnętrznej części naskórka. Bardzo często dotykają również paznokci, których płytki ulegają rozwarstwieniu i rogowaceniu, dając nieco podobne symptomy jak grzybica paznokci. Oprócz tego łuszczyca może też przyjąć postać stawową, objawiającą się poprzez zapalenie stawów. Jest to zdecydowanie najniebezpieczniejsza postać tej choroby, ponieważ nieleczona może doprowadzić nawet do inwalidztwa.
Leczenie łuszczycy
W leczeniu łuszczycy stosuje się zarówno leczenie miejscowe, jak i ogólne. Warto jednak dodać, że poza zwalczaniem fizycznych objawów nierzadko konieczna jest także pomoc psychologiczna. Jak już wspomniano, osoby chorujące na łuszczycę nierzadko są wykluczane przez społeczeństwo w obawie o zarażenie się, co jest bezpośrednim wynikiem braku podstawowej wiedzy na temat tego schorzenia. Na dodatek, z racji że symptomy mocno wpływają na wygląd, chorzy zazwyczaj odczuwają obniżenie samopoczucia i samooceny, zdarzają się nawet stany depresyjne. Dobrze jest zatem rozważyć rozpoczęcie psychoterapii.
W leczeniu miejscowym łuszczycy stosuje się preparaty z dodatkami takimi jak cygnolina, kortykosteroidy czy pochodne witaminy D3. Polecane są również produkty natłuszczające i dziegciowe. Do skutecznych metod można też zaliczyć fototerapię, polegającą na naświetlaniu zmian promieniowaniem UVA i UVB, oraz fotochemioterapię – opiera się ona na naświetlaniu UVA z uprzednim podaniem ogólnym psoralenów.
Skąd bierze się łuszczyca?
Zanim przejdziemy do tego, na czym polega dieta łuszczycowa, warto bliżej przyjrzeć się samemu problemowi. Łuszczyca to choroba zapalna skóry o podłożu autoimmunologicznym, którą wyróżnia przebieg obejmujący naprzemienne okresy wyciszenia i zaostrzenia. Co istotne, łuszczycą nie można się zarazić, o czym warto pamiętać, jako że wciąż można napotkać taki mit – powoduje to, że chorzy czują się często odizolowani od społeczeństwa.
Dokładne przyczyny łuszczycy nie zostały do końca poznane, choć bardzo często wskazywane jest podłoże genetyczne. Jeżeli oboje rodziców choruje na łuszczycę, to prawdopodobieństwo jej wystąpienia u dziecka wzrasta aż o 50%. Dodatkowo w grę wchodzą zaburzenia immunologiczne. Łuszczyca pojawia się na skutek nadmiernego podziału komórek naskórka w połączeniu z jego niewłaściwym złuszczaniem.
Oprócz tego do czynników zaostrzających chorobę lub mogących bezpośrednio wpłynąć na jej istnienie zaliczamy:
- stres,
- zakażenia gronkowcem lub paciorkowcem,
- ciążę, połóg,
- zaburzenia hormonalne, jak np. te, które wynikają z menopauzy,
- częste sięganie po używki,
- zażywanie niektórych leków, jak chociażby litu i progesteronu,
- stosowanie nieumiejętnej pielęgnacji i nieprzestrzeganie zasad higieny.
Zdiagnozowanie łuszczycy następuje zazwyczaj po 10. roku życia.
Podsumowanie
W mojej ocenie zalecana przez Jerzego Ziębę terapia jest warta przetestowania. Podejście jest bardzo kompleksowe a sugestie uzasadnione. Jedynie zmieniłbym zalecenia dotyczące kwasów omega-3 i -6. Osobiście dla mnie wyeliminowanie z diety glutenu, cukru i produktów mlecznych raczej jest niewykonalne ze względów czasowych. A z drugiej strony mam swoją łuszczycę opanowaną na tyle, że nie chcę się męczyć z dietą. Ale cała reszta jest wykonalna.
Jak wiecie, albo może i nie, wolę stosować leczenie zewnętrzne. Bo jest to dla mnie wygodna forma terapii. Ale ze względu na szerokie podejście Jerzego Zięby i możliwość łatwego wdrożenia, to zastosuję prawie wszystko z tego, co proponuje. Część właściwie już stosuję. O części wiedziałem, że pomaga i ludzie stosują. Ale tu mamy to wszystko w jednym miejscu. Jak dokładnie będzie wyglądała moja kuracja i co dokładnie wybiorę dowiecie się za jakiś czas.
Na koniec załączam nagranie, którego dotyczył ten wpis:
Zakwaś żołądek
To zalecenie też mogę uznać za wartościowe. Nie powinno zaszkodzić, a może pomóc. Jerzy Zięba nie mówi jak zakwasić, więc napiszę. Do zakwaszenia żołądka można pić ocet jabłkowy, sok z cytryny czy gorzkie i cierpkie zioła. Brzmi już bardziej znajomo? 😉 Wszystko to ma na celu poburzenie produkcji soków trawiennych. Informacje o tych sposobach znajdziecie bez problemu w Sieci.
Chciałbym też zatrzymać się w tym momencie na chwilę. W swoich teoriach z innych materiałów Jerzy Zięba twierdzi, że zakwaszenie żołądka jest ważne, bo żołądek trawi białka. A gdy zakwaszenie jest niewystarczające to białka nie są trawione, nie wchłaniają się i gniją w organizmie. Jest to oczywiście nieprawda, która jest powielana w wielu miejscach w Internecie. W praktyce w żołądku niewiele białek jest trawionych. Pepsyna w żołądku działa przy bardzo niskim pH. Jest przydatna do trawienia białek z mięsa (rozpulchnia włókna kolagenowe znajdujące się w mięsie). Ale główny proces trawienia białek zachodzi w dwunastnicy i reszcie jelita cienkiego. Ludzie po usunięciu żołądka też trawią białka i funkcjonują normalnie. Bo żołądek nie jest wcale najważniejszym narządem w procesie trawienia.
Niemniej jednak uważam, że warto zakwasić żołądek, żeby nasze trawienie było lepsze.
Uzupełnij niedobory witaminy D3
Jerzy Zięba zaleca zbadać poziom tej witaminy w organizmie i w przypadku niedoborów uzupełnić. Całkowicie się z tym zgadzam. Chorzy na łuszczycę często mają niedobory tej witaminy, a ona wpływa na wiele funkcji organizmu, w tym na układ odpornościowy i skórę. Dostępne są też leki zewnętrzne na łuszczyce oparte na pochodnych tej witaminy. Chorzy na łuszczycę nierzadko suplementują się tą witaminą.
W przypadku suplementacji witaminą D3 Jerzy Zięba zalecą dodatkowo stosować witaminę K2 MK-7. Z tym również zgodzę się. Ponieważ witaminę D3 bierze się łącznie z witaminą K2 MK-7. Wynika to z tego, że witamina D odpowiada między innymi za gospodarkę wapnia w organizmie, a witamina K2 MK-7 niejako transportuje wapń z całego organizmu do miejsca, w którym powinien się znaleźć – kości. Zatem te dwie witaminy uzupełniają swoje działanie w tym zakresie.
U nas zapłacisz kartą