Nowości w leczeniu łuszczycy - Najnowsze odkrycia i metody terapeutyczne

Koszty leczenia - jakie są, jakie mogą być?

Profesor przywołała aktualne dane analityczne ukazujące jaki wpływ na budżet NFZ może mieć zniesienie wymogu obowiązkowego przerywania terapii inhibitorami interleukiny po 96 dniach jej trwania. W przypadku, jeśli średnia przerwa w leczeniu trwa obecnie krócej niż 16 tygodni powoduje to oszczędności w wydatkach ponoszonych przez NFZ na program lekowy B.47.

Wprowadzenie ciągłego leczenia (zamiast 96 tygodni) dla chorych leczonych ixekizumabem, sekukinumabem, ustekinumabem może spowodować:

• w przypadku, gdy przerwa w leczeniu trwa obecnie 4 miesiące - wzrost wydatków NFZ w 4-letniej perspektywie na poziomie 0,5 mln zł (ok. 0,35 całkowitych wydatków na leczenie pacjentów w ramach programu)

• w przypadku, gdy przerwa w leczeniu jest dłuższa i wynosi 6 miesięcy - wzrost wydatków NFZ w 4-letniej perspektywie na poziomie 6,4 mln zł (ok. 5 proc. całkowitych wydatków na leczenie pacjentów w ramach programu).

- Zatem nie są to duże koszty dla systemu - oceniała prof. Aleksandra Lesiak. Dodała, że optymalizacja programu, m.in. brak przerw w podawaniu leku, została pozytywnie zaopiniowana przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. - Mamy zatem nadzieję i zarazem petycję do Ministerstwa Zdrowia, by nadchodzące miesiące przyniosły zniesienie tych barier w dostępie do leczenia w łuszczycy - podsumowała.

Łuszczyca. Ogromny postęp w leczeniu. Eksperci i pacjenci mówią, co jeszcze można udoskonalić w programie lekowym

Łuszczyca w postaci ciężkiej lub umiarkowanej to choroba, którą w Polsce potrafimy dobrze leczyć dzięki dostępowi do nowoczesnych leków biologicznych. Pacjenci czują jednak lęk przed wstrzymaniem tego leczenia. Jakie prośby dotyczące terapii mieli chorzy i leczący ich specjaliści z okazji obchodzonego niedawno Światowego Dnia Łuszczycy?

  • Ostatnie 3 lata przyniosły ogromny przełom w leczeniu łuszczycy
  • Pojawienie się tańszych niż leki oryginalne biosymilarów pozwoliło na zwiększenie dostępności do leczenia biologicznego. Nadal jednak istnieją ograniczenia
  • Zgodnie z zapisami programu lekowego B.47 limitowany jest czas leczenia wszystkimi lekami biologicznymi - do 96 tygodni - za wyjątkiem inhibitorów TNF-alfa
  • Leczenie biologiczne w łuszczy plackowatej nie powinno być przerywane nie tylko dlatego, iż nie ma ku temu żadnych rekomendacji medycznych, ale również ze względów humanitarnych
  • Wiemy, że w łuszczy plackowatej po ponownym włączeniu tej samej terapii 1 na 5 pacjentów nie uzyska satysfakcjonującej poprawy

Prof. Joanna Narbutt, konsultant krajowy w dziedzinie dermatologii i wenerologii, z Kliniki Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi zwracając się do pacjentów z okazji obchodzonego 29 października Światowego Dnia Łuszczycy, powiedziała, że może skierować do nich pozytywny przekaz.

Zmiany w programie lekowym to przełom w leczeniu łuszczycy

Z początkiem marca polscy chorzy na łuszczycę otrzymali stały, nieograniczony czasowo, dostęp do najnowszych terapii na to schorzenie. - Cieszę się, że to leczenie jest. Budzę się i nie pamiętam, że choruję na łuszczycę – mówił w trakcie konferencji prasowej Łukasz Matusik, jeden z pacjentów objętych programem lekowym.

Fot. Krzysztof Sobiecki

Wydarzenie zatytułowane „Przełom w leczeniu łuszczycy – nowości i zmiany w programie lekowym” odbyło się w Centrum Prasowym PAP. Zgromadziło ekspertów bezpośrednio odpowiedzialnych za zmiany w programie leczenia chorych z umiarkowaną i ciężką postacią łuszczycy plackowatej. Jednym z nich był prof. Witold Owczarek, przewodniczący Zespołu Koordynacyjnego ds. Leczenia Biologicznego Ciężkiej Postaci Łuszczycy Plackowatej, który od 10 lat zabiegał o to, by programy lekowe, oparte o najnowsze substancje lecznicze, objęły jak największą liczbę chorych.

- Mamy już leczenie na europejskim poziomie – skomentował aktualny stan rzeczy prof. Owczarek.

Równie zadowolona z postępów w leczeniu łuszczycy była prof. Joanna Narbutt, konsultant krajowa ds. dermatologii i wenerologii. „Kiedy doszły do mnie informacje, że od 1 marca program zostanie zmieniony, na odprawie w szpitalu powiedziałam, że jest to najszczęśliwszy dzień w moim życiu dermatologicznym” – stwierdziła prof. Narbutt, pracująca na co dzień w jednej z łódzkich placówek.

Podobnie jak prof. Owczarek ekspertka przyznała, że „jeśli chodzi o łuszczycę, leczymy tak jak nasi koledzy ze Stanów Zjednoczonych i zachodniej Europy”.

Zastrzyki w leczeniu łuszczycy: Co trzeba wiedzieć

Zastrzyki są opcją do leczenia stanu skóry znanego jako łuszczyca, w którym osoba rozwija nadmiar komórek skóry na swoim ciele. Komórki te mogą przypominać grube łuski lub łaty, często nazywane płytkami.

Dokładna przyczyna jest nieznana, ale uważa się, że jest to spowodowane wpływem układu odpornościowego na zdrowe komórki i wyzwalaniem nadmiernego wzrostu komórek skóry.

Łuszczyca jest stanem przewlekłym, którego nie można wyleczyć, a jedynie kontrolować. Jeśli leczenie bez recepty, zmiany stylu życia i leki na receptę nie działają, pomocne mogą być zastrzyki.

Zazwyczaj nie są one stosowane w pierwszej linii leczenia łuszczycy, ale są skuteczne w zmniejszaniu liczby płytek.

Podobnie jak w przypadku wszystkich leków, istnieją działania niepożądane, które osoba musi rozważyć przed rozpoczęciem wstrzyknięć.

W leczeniu łuszczycy dostępne wszystkie leki biologiczne

- Ostatnie 3 lata przyniosły ogromny przełom w leczeniu łuszczycy. Mamy dostęp do wszystkich leków biologicznych stosowanych na świecie w tej chorobie - powiedziała prof. Narbutt

Łuszczyca, szczególnie w postaci umiarkowanej i ciężkiej, to poważna choroba objawiająca się zmianami skórnymi w postaci srebrzysto-białych łusek. Nieleczona prowadzi do licznych powikłań m.in. chorób kardiologicznych, cukrzycy, może jej towarzyszyć łuszczycowe zapalenie stawów (ŁZS).

Leczenie lekami biologicznymi jest najskuteczniejsze. Dla chorych z łuszczycą dostępne są starszej generacji leki - inhibitory TNF-alfa. Mogą być nimi leczeni pacjenci z umiarkowaną postacią łuszczycy. Kilka lat temu wprowadzono inhibitory interleukiny 17, leki o wysokiej skuteczności. W ubiegłym roku zostały wprowadzone inhibitory interleukiny 23, dla leczenia pacjentów z ciężką postacią łuszczycy. Od 1 listopada pacjenci z umiarkowaną łuszczycą zyskali dostęp do inhibitora interleukiny 23.

Leki biologiczne są podawane w ramach programów lekowych. To narzędzie utworzone przed laty w celu finansowania drogich terapii biologicznych. Stąd skrupulatna sprawozdawczość dotycząca m.in. określonych kryteriów kwalifikacji do leczenia, podań leku, badań wykonywanych u pacjenta. W łuszczycy leki biologiczne są podawane w ramach programu lekowego B.47 „Leczenie umiarkowanej i ciężkiej postaci łuszczycy plackowatej”. Zasady refundacji leków biologicznych w programie lekowym - co podkreślają eksperci - opierają się nie tylko na kryterium medycznym zawartym w rekomendacjach PTD, ale także na kryterium ekonomicznym.

Przyczyny występowania wszystkich trzech mechanizmów jednocześnie nie są do końca znane, dalece uprawdopodobnione hipotezy zakładają jednak w przypadku łuszczycy skóry głowy nadrzędną rolę czynników genetycznych, immunologicznych oraz środowiskowych.

Czytaj dalej...

Wynika to z tego, że witamina D odpowiada między innymi za gospodarkę wapnia w organizmie, a witamina K2 MK-7 niejako transportuje wapń z całego organizmu do miejsca, w którym powinien się znaleźć kości.

Czytaj dalej...

Dlatego ważne jest, aby regularnie monitorować stan swojego tatuażu i skonsultować się z tatuażystą lub w ostateczności lekarzem, jeśli wystąpią jakiekolwiek niepokojące objawy, takie jak obrzęk, stan zapalny lub zakażenie.

Czytaj dalej...

leki biologiczne są to preparaty działające na określone cytokiny, które biorą udział w immunopatogenezie łuszczycy; podawane są w iniekcjach, podskórnie lub dożylnie; w ostatnich latach do leków starszej generacji inhibitorów TNF-α dołączyły inhibitory interleukiny 17 oraz najnowsze, inhibitory interleukiny 23; leki biologiczne są podawane w ramach programów lekowych.

Czytaj dalej...