Pryszcze w ciąży - Przyczyny, Leczenie i Porady dla Przyszłych Mam
Leczenie trądziku w ciąży
Leczenie miejscowe trądziku bezpieczne w ciąży
- kwas azelainowy (KA) 15% i 20%,
- nadtlenek benzoilu (BPO) 2,5% – 5% – należy unikać aplikacji na duże powierzchnie,
- kwas salicylowy do 2% – nie na duże powierzchnie i nie pod okluzją, kwas salicylowy może przenikać do łożyska stąd wysokie dawki nie są zalecane,
- miejscowe antybiotyki: erytromycyna, azytromycyna, metronidazol – nie stosować w monoterapii (czyli tylko sam antybiotyk) – antybiotyk należy łączyć między innym z nadtlenkiem benzoilu, aby ograniczyć lekooporność,
- kwas glikolowy – wciąż kontrowersyjny i brak jednoznacznej decyzji co do bezpieczeństwa stosowania w ciąży.
Leczenie miejscowe potencjalnie niebezpieczne w ciąży
- Miejscowe retinoidy: takie jak tretynoina i adapalen, były wcześniej klasyfikowane jako leki FDA kategorii C (czyli działanie niekorzystne dla płodu).
Chociaż przezskórne wchłanianie tretynoiny jest minimalne i nie zmienia stężenia endogennego leku, leczenie miejscowe tretinoiną nie jest zalecane, ponieważ lek ten może przenikać do łożyska.
Są obecnie cztery doniesienia o wadach wrodzonych związanych ze stosowaniem w pierwszym trymestrze ciąży (lek należy odstawić miesiąc przed planowaniem ciąży, lub tuż po potwierdzeniu ciąży testem kasetkowym).
Adapalen jest związany z rzadkimi doniesieniami o teratogenności. Na dzień dzisiejszy jako dermatolodzy nie zalecamy stosowania w ciąży retinoidów.
Leczenie systemowe bezpieczne w ciąży
- penicyliny,
- erytromycyna,
- klindamycyna,
- cefalosporyny,
- wykazano, że doustne sole są skuteczne w leczeniu łagodnych do umiarkowanych przypadków trądziku pospolitego zarówno w monoterapii, jak i jako uzupełnienie innych metod leczenia trądziku w dawkach 30–150 mg/dobę. Badania wykazały, że bezpieczna dawka to poniżej 75 mg /dobę.
Trądzik w ciąży
Na ulicy nierzadko można spotkać ciężarną kobietę, która ma na twarzy pryszcze czy trądzikowe wykwity. O wadze problemu świadczą też przychodzące do naszej redakcji listy: „Mam takie krosty, że wstydzę się wychodzić z domu”. „Pomóżcie, bo na mój trądzik nie działają w ciąży żadne kosmetyki”. „Słyszałam, że w ciąży stan cery się poprawia, tymczasem u mnie właśnie teraz jest ona tragiczna” – to tylko kilka cytatów.
– Trądzik w ciąży nie jest problemem powszechnym, nie wiadomo do końca, dlaczego pojawia się u niektórych kobiet – mówi dr Carmen Vincent, dermatolog z Centrum Naukowo-Badawczego dr Irena Eris. Prawdopodobnie ma tu znaczenie nadmiar progesteronu, który powoduje anomalie w pracy gruczołów łojowych. Przyczyną może być też podwyższony w ciąży poziom prolaktyny, na który skóra zareagowała właśnie w ten sposób. Trądzik, który pojawił się w ciąży, może zniknąć wkrótce po porodzie, ale jeśli wywołał go nadmiar prolaktyny, utrzyma się co najmniej do końca karmienia piersią. Jednak nie denerwuj się na zapas każdą ropną krostką. Jeśli podejrzewasz, że zmiany na skórze to trądzik, idź do dermatologa, który oceni, czy rzeczywiście jest się czym martwić.
Przyczyny trądziku w ciąży
Główną przyczyną trądziku w trakcie ciąży są zmiany hormonalne. W pierwszym trymestrze poziom niektórych hormonów, takich jak progesteron, gwałtownie wzrasta, co stymuluje gruczoły łojowe do produkcji sebum i może doprowadzać do powstawania pryszczy. Stały wzrost poziomu estrogenu i relaksyny wpływa na szereg zmian w organizmie, między innymi wzmożoną potliwość, zmiany w krążeniu krwi i spadek odporności organizmu, co może doprowadzać do tworzenia się zaskórników i krost w trakcie ciąży.
Należy pamiętać, że przebieg ciąży u każdej kobiety może się różnić, a reakcje na określone czynniki zależą od indywidualnych predyspozycji organizmu, dlatego nie wszystkie kobiety będą doświadczać trądziku w ciąży. U niektórych może on wystąpić na początku ciąży i zniknąć w miarę jej trwania, a inne mogą doświadczać dolegliwości przed poczęciem, w trakcie ciąży, a nawet po jej zakończeniu (gwałtowny spadek estrogenów) w okresie karmienia piersią.
Sposoby zwalczania pryszczy w ciąży
Ważna jest odpowiednia higiena i pielęgnacja. Dobrze sprawdzą się naturalne mydła, które pozwolą dobrze oczyścić skórę, a jednocześnie nie wysuszą jej. Mydło marsylskie posiada w swoim składzie dodatkowo także zieloną glinkę, która zmniejsza wydzielanie sebum i usuwa zanieczyszczenia.
Dobrze działające i naturalne okazać się mogą także maseczki – z drożdży, czy wspomnianej wyżej zielonej glinki. Do punktowego stosowania nada się olejek z drzewa herbacianego o właściwościach przeciwzapalnych, bądź sok z aloesu. A po zalaniu dwóch torebek rumianku wrzątkiem uzyskamy napar, którym będzie można przecierać twarz.
Mocniejszą substancją, która nie jest przeciwwskazana w ciąży jest tlenek cynku. Dobrze wysusza wypryski, zmniejsza zaczerwienie i łagodzi stany zapalne. Wystarczy nałożyć punktowo odrobinę maści, czy pasty cynkowej, by szybko przekonać się o jej skuteczności.
Przyczyny trądziku w ciąży
Przyczyną nasilenia trądziku lub pojawienia się go po raz pierwszy w ciąży są zmiany zarówno hormonalne, metaboliczne jak i immunologiczne. Według dostępnych publikacji aż 42% ciężarnych zgłasza się do lekarza z powodu trądziku. U 90% kobiet choroba istniała przed ciążą a 60% kobiet zgłasza pogorszenie zmian trądzikowych już istniejących.
Za głównego winowajcę uważa się hormony, głównie wzrost poziomu androgenów. Androgeny, pewnie kojarzą się Wam z hormonami męskimi, i słusznie, tylko że androgeny wydzielane są też w organizmie kobiety tylko w mniejszej ilości jak u mężczyzn. Wzrost stężenia androgenów w ciąży może prowadzić do rozwoju lub pogorszenia trądziku pospolitego. Zmiany zapalne związane są z przewagą odpowiedzi komórek pomocniczych T typu 2 (Th2) nad komórkami pomocniczymi T typu 1 (Th1). O komórkach T już kiedyś Wam pisałam, są to limfocyty czyli komórki odpowiadające za odporność. Literka H przy ich nazwie oznacza „helpers” czyli pomocniczy.
W ciąży celowo i fizjologicznie by dziecko mogło się zdrowo rozwijać zostaje zachwiana równowaga komórkowa (za którą odpowiadają Th1) na korzyść tzw. odpowiedzi humoralnej (za którą odpowiadają Th2). A niestety, ten kompromis na rzecz prawidłowo rozwijającej się ciąży wpływa na pracę gruczołów wydzielających pot i łój (czyli sebum). Dochodzi do gorszej pracy gruczołów łojowych i ekrynowych a poprawy pracy gruczołów apokrynowych. Po zakończeniu ciąży wszystko wraca do normy i ponownie osiągamy równowagę Th1 = Th2, stąd nierzadko jesteśmy zdziwione, że trądzik ustąpił samoistnie :).
Często możecie się spotkać z postrzeżeniem, że stan skóry w ciąży determinuje płeć dziecka. Występowanie trądziku w ciąży to jak nic dziewczynka a efekt „glow skin” to chłopiec. Na dzień dzisiejszy brak jest dowodów naukowych na takie hipotezy.
U nas zapłacisz kartą