Przezwyciężanie trądziku w wieku 28 lat - Skuteczne strategie i porady
Trądzik wieku dojrzałego – winne nie tylko hormony
W przeciwieństwie do trądziku zwanego młodzieńczym, bardzo rzadko się zdarza, by przyczyną zmian skórnych były ogólnoustrojowe zaburzenia hormonalne. Dlatego próby leczenia za pomocą pigułek antykoncepcyjnych często dają tylko okresową poprawę – po odstawieniu hormonów problem powraca.
Co więc jest przyczyną trądziku nękającego dorosłych? W pierwszej kolejności stres. Powoduje on nadmierną ekspresję 5-alfa-reduktazy w skórze, szczególnie w gruczołach łojowych. Oznacza to tyle, że stres nasila nadreaktywność androgenu, hormonu odpowiadającego za wzmożoną produkcję łoju. Podobne skutki, chociaż pośrednio, ma również dieta obfitująca w produkty o wysokim indeksie glikemicznym, wysokoprzetworzone, z fast foodami na czele.
Takie menu powoduje gwałtowny wzrost poziomu insuliny we krwi, co stymuluje produkcję androgenów i w konsekwencji nasila łojotok. A to właśnie początek całego zła. Produkowana w nadmiernych ilościach wydzielina gruczołów łojowych jest gęściejsza niż zwykle i z dużym trudem wydostaje się na powierzchnię skóry. Ponieważ jednocześnie wzmożony jest proces rogowacenia naskórka, część wydzieliny zostaje zamknięta w ujściach przewodów łojowych i tak tworzą się zaskórniki.
W zaczopowanych gruczołach łojowych są doskonałe warunki do rozwoju bakterii beztlenowych i innych drobnoustrojów, które prowokują stany zapalne – na skórze powstają krostki, grudki, potem guzki i ropne nacieki. Poza stresem i złą dietą do wystąpienia zmian skórnych przyczyniać może się też np. intensywne opalanie (słońce co prawda wysusza skórę i okresowo minimalizuje zmiany trądzikowe, ale już jesienią znów znacznie się one nasilają), nadwrażliwość na niektóre pokarmy czy stosowanie nieodpowiednich kosmetyków (o ciężkim podłożu, wieloskładnikowych, perfumowanych).
Co robić kiedy już dopadnie nas ta przypadłość – jak leczyć?
Defekty na twarzy potrafią zepsuć dzień, zwłaszcza jeśli przed nami ważne spotkanie z biznesmanem albo randka. Wiele kobiet szuka rozwiązania w najgorszy z możliwych sposobów – wyciska pryszcze. W ten sposób można jednak tylko zaostrzyć stan zapalny. Zmiany na naszej twarzy w pierwszej kolejności powinien rozpoznać dermatolog.
Oto pięć złotych rad na problem z trądzikiem:
- Zacznij od wizyty u dermatologa, który przepisze antybiotyk albo witaminy (pochodne witaminy A).
- Cera trądzikowa u dorosłych wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Nie zapominaj o codziennym, dokładnym oczyszczaniu skóry kosmetykami, które nie dopuszczają do nadmiernego jej rogowacenia i oczyszczają ją z czopów zaskórnikowych.
Myj twarz rano i wieczorem. Pomocny będzie specjalny żel na trądzik.
Raz w tygodniu wskazany jest również delikatny peeling – pomoże usunąć martwe komórki naskórka trądzikowego oraz zanieczyszczenia, które nie zawsze da się usunąć podczas codziennego mycia.
- Twoimi sprzymierzeńcami są kosmetyki zawierające kwas salicylowy, alfa-hydroksykwasy, mlekowy, glikolowy, nadtlenek benzoilu czy kwas azelainowy, a także siarka i cynk. Mają one właściwości przeciwłojotokowe, złuszczające, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne.
- Nawilżaj skórę, by chronić ją przed wysuszeniem.
- Zażywaj witaminy C, B2, PP i pij ziołowe herbatki (ziele bratka, liść pokrzywy), które wspomagają przemianę materii i usuwanie toksyn z organizmu.
Trądzik po 30 roku życia to dość powszechne zjawisko. Pokonanie zmian na skórze nie jest łatwe, ale nie powinniśmy się poddawać i czekać aż same znikną. Zakrywanie ich pod makijażem czy opalenizną nie zastąpi wizyty u dermatologa. Cierpliwa, choć długotrwała walka nie tylko pomoże nam w pozbyciu się niechcianych zmian, ale również przyczyni się do poprawy naszego samopoczucia.
Trudno wytłumaczyć dlaczego, ale u osób dorosłych zmiany trądzikowe lokalizują się inaczej niż u młodzieży, najczęściej w dolnej części twarzy – na żuchwie, brodzie, w okolicy ust, na szyi. Nie mają charakteru rozsianego ani rozległego, ale przyjmują postać trwale utrzymujących się zmian zapalnych, często na podłożu suchej skóry. Trudno poddają się leczeniu i bardzo często pozostawiają na skórze trwałe ślady w postaci szpecących blizn i przebarwień.
Problem z trądzikiem nękającym dorosłych polega na tym, że standardowa pielęgnacja antytrądzikowa nie pomaga, a antybiotykoterapia ogólna jest skuteczna jedynie podczas przyjmowania leku. Najczęściej więc stosuje się terapię skojarzoną, dostosowaną do indywidualnych potrzeb pacjenta. W trudnych przypadkach jako leki tzw. pierwszego rzutu stosuje się doustnie antybiotyki (ze względu na ich antybakteryjne działanie), ale przede wszystkim retinoidy (pochodne witaminy A), np. izotretinoinę. Jest ona bardzo skuteczna – normalizuje różnicowanie komórek naskórka, zmniejsza nagromadzenie łoju w mieszkach włosowych. Ma jednak też minusy, działa bowiem teratogennie (może uszkodzić płód) i zwiększa wrażliwość skóry na promienie UV. Dlatego kilkumiesięczną terapię prowadzi się pod ścisłym nadzorem lekarza. Przed jej rozpoczęciem trzeba skontrolować poziom cholesterolu (wysoki jest przeciwwskazaniem), a podczas jej stosowania nie wolno zajść w ciążę (po zakończeniu kuracji kobieta powinna odczekać jeszcze 3–6 miesięcy, nim zajdzie w ciążę), opalać się ani poddawać inwazyjnym zabiegom kosmetycznym.Kuracja doustna jest uzupełniana, a w miarę poprawy stanu skóry zastępowana leczeniem miejscowym. Stosuje się wówczas preparaty do smarowania zawierające antybiotyki (erytromycynę czy klindamycynę) oraz retinoidy czy nadtlenek benzoilu. Ograniczają one rozwój bakterii wywołujących zmiany zapalne i podtrzymują efekty leczenia.
To istotny element kuracji przeciwtrądzikowej. Przede wszystkim trzeba uważnie wybierać kosmetyki – powinny to być preparaty o niezbyt bogatej formule (czym prostszy skład kosmetyku, tym lepiej dla skóry) i silnie nawilżające. Pożądanymi ich składnikami są: retinol (kremy z retinolem zapobiegają zaburzeniom keratynizacji naskórka i sprzyjają jego odnowie, ale jednocześnie bardzo wysuszają skórę, stąd konieczność intensywnego nawilżania), witaminy C i E (zwalczają wolne rodniki i hamują produkcję cytokin prozapalnych), wyciągi z alg czy aloesu (nawilżają). Do oczyszczania skóry zalecane są płyny micelarne, żele i preparaty oparte np. na kwasie salicylowym lub glikolowym – zmiękczają komórki naskórka, ułatwiają ich usunięcie i oczyszczenie porów. Wskazane jest też regularne (2 razy w tygodniu) stosowanie pilingów – mechanicznych albo chemicznych (usuwają zrogowaciały naskórek i ułatwiają odblokowanie porów).Wybierając kosmetyki mające ukryć niedoskonałości cery, trzeba szukać lekkich formuł, które nie zatykają porów, pozwalając skórze oddychać (kosmetyki tzw. niekomedogenne). Warto stosować preparaty, które mają dodatkowe właściwości sprzyjające leczeniu zmian trądzikowych, np. antybakteryjne, zwężające pory skóry i ograniczające wydzielanie łoju. miesięcznik "Zdrowie"
U nas zapłacisz kartą