Skóra naczynkowa a trądzik różowaty - Jak skutecznie dbać o cerę?
Jak zadbać o skórę z trądzikiem różowatym?
Obecnie leczenie trądziku różowatego skupia się przede wszystkim na łagodzeniu objawów choroby a nie zwalczaniu jej przyczyn. Szuka się także czynników wyzwalających rumień (jak ekspozycja na słońce, pikantne potrawy, zmiany temperatury czy alkohol). Dobre efekty może przynieść miejscowe leczenie przeciwzapalne i roztoczobójcze, jak również ogólnoustrojowe (antybiotyki), laserowe i leczenie światłem.
Skóra skłonna do trądziku różowatego wymaga także odpowiedniej pielęgnacji , łagodzącej widoczność zmian skórnych, redukującej zaczerwienienie i uczucie pieczenia skóry oraz wspierającej mikrobiom skóry.
1. Oczyszczanie
Do oczyszczania skóry skłonnej do trądziku różowatego należy stosować delikatne produkty myjące , przeznaczone dla skóry wrażliwej, reaktywnej i skłonnej do alergii (np. TOLERIANE Łagodna emulsja oczyszczająca ).
2. Pielęgnacja
Do codziennej pielęgnacji należy wybierać hipoalergiczne produkty przeznaczone dla skóry reaktywnej, alergicznej i skłonnej do zaczerwienienia, jak gama Toleriane ROSALIAC AR . Ich zadaniem jest ukojenie skóry , złagodzenie objawów podrażnienia (w tym zaczerwienienia), nawilżenie i zapobieganie wysuszeniu skóry, jak również przywrócenie prawidłowej funkcji bariery skórnej , by zapobiec nawrotom rumienia.
3. Ochrona
Niezwykle istotna jest również ochrona skóry przed promieniowaniem UV, które znacząco zaostrza objawy, takie jak zaczerwienienie czy pieczenie skóry. Dlatego obowiązkowo, codziennie i przez cały rok (także w zimie i w pochmurne dni) należy stosować produkty chroniące przed promieniowaniem słonecznym (UVA i UVB) z wysokim wskaźnikiem SPF (powyżej 30).
Sphingobioma – nowy składnik wspierający pielęgnację skóry skłonnej do trądziku różowatego
Trądzik różowaty a cera naczynkowa
Problem cery naczynkowej może być bezpośrednio powiązany z rozwojem trądziku różowatego. Zwłaszcza niewłaściwa pielęgnacja, która nie łagodzi towarzyszących objawów, doprowadza do tego, że pojawiające się na chwilę zaczerwienienia, stają się stałym problemem. Z cerą naczynkową nie wiążą się jednak tak zwane wykwity grudkowo-krostkowe występujące w bardziej zaawansowanym stadium trądziku różowatego. Nie zaobserwujemy również przerostu tkanki łącznej, zniekształceń w obrębie skóry czy zmiany jej faktury.
Proces diagnostyczny trądziku różowatego przede wszystkim opiera się wywiadzie środowiskowym. Specjalista powinien zwrócić uwagę na: wiek i styl życia pacjenta, jadłospis, stosowane kosmetyki, wykwity skórne, zmiany grudkowo-krostkowe, charakter i rozprzestrzenienie się rumienia, pobudliwość naczyń krwionośnych.
Uwaga: Trądzik różowaty może być mylony nie tylko z cerą naczynkową, ale również z trądzikiem pospolitym czy z poważną chorobą autoimmunologiczną, jaką jest toczeń rumieniowaty.
Czy trądzik różowaty i skóra naczyniowa mogą być dziedziczone?
Osoby dotknięte tymi przypadłościami często potwierdzają wystąpienie cery naczynkowej, jak również trądziku różowatego u innych członków rodziny. Faktem jest to, że możemy odziedziczyć skłonność do kruchych i płytko przebiegających widocznych naczyń włosowatych, jak również skłonności do nadmiernego łojotoku skóry. Oba te czynniki w późniejszym etapie życia mogą być podłożem do rozwoju choroby.
Przede wszystkim podłożem w obu chorobach jest skóra łojotokowa, stanowiąca doskonałe środowisko do namnażania się bakterii. Takie warunki sprzyjają zaskórnikom zamkniętym, otwartym i stanom zapalnym w trądziku pospolitym. W trądziku różowatym, oprócz nasilonego łojotoku, występują również zaburzenie naczynioworuchowe tzw. „nerwica naczyń”, w której dochodzi do napadowego rumienia. Diagnozę jednak powinien postawić dermatolog na podstawie indywidualnej oceny przypadku.
U nas zapłacisz kartą