Jak dbać o skórę twarzy zimą
Jakich kosmetyków nie stosować w zimie?
Utarło się, że kosmetyki używane zimą mają być ciężkie i tłuste – jest to błąd.
Gruczoły łojowe dostają wtedy sygnał, że mają zaprzestać produkcji sebum! Ja wiem, że sebum nie brzmi sexy. Tymczasem jest to nasz własny, idealnie bio-zgodny z potrzebami skóry, płaszcz ochronny. Naturalnie, nadprodukcja sebum jest niekorzystna. Jednak brak produkcji to gwarantowane problemy z cerą.
Czym nawilżyć cerę zimą?
Idealnie do tego nadaje się lekki w konsystencji produkt typu esencja w sprayu. Esencja stabilizuje pH skóry na najkorzystniejszym poziomie zakwaszenia, co zimą jest bardzo ważne. Esencja zarazem stanowi bogate serum odżywcze i nawilżające.
Takim właśnie produktem typu tonik plus skoncentrowane serum jest nasz Nektar Tonizująco-Wygładzający. Spryskuj nim twarz wielokrotnie w ciągu dnia, nawet na makijaż. Odżyje!
Sucha skóra twarzy zimą. Prawidłowa pielęgnacja suchej skóry w zimie
Sucha skóra cierpi zimą. Nawet, jeśli w ciągu roku radziła sobie nieźle, w czasie zimy jej płaszcz lipidowy znacznie się osłabia, a delikatna warstwa naskórka wysycha, łuszczy się, czerwieni i piecze. Jak pomóc sobie i swojej suchej skórze? Przede wszystkim nawilżać ją od wewnątrz i na zewnątrz, a także chronić przed wiatrem i mrozem.
Spis treści
Sucha skóra jest cienka i wrażliwa. Bardzo często marszczy się, ponieważ mało w niej wody i elastyczności. Skóra sucha starzeje się najszybciej ze wszystkich typów skóry. Posiadaczkami takiej skóry są najczęściej blondynki o jasnej cerze, kobiety po czterdziestym roku życia, a także osoby starsze. Cera sucha jest bardzo wrażliwa na działanie kosmetyków, twardej wody, słońca, zmian temperatur. Suchość i wrażliwość skóry pojawia się szybko, bo skóra sucha nie ma oporów, by pokazać jak bardzo cierpi.
Skórę nawilża woda z wnętrza organizmu. Jeśli skóra się wysusza, oznacza to, że naskórek jest nieszczelny i za mało w nim naturalnego czynnika nawilżającego, ceramidów i tłuszczów. Nawilżyć skórę może tylko dobry krem, który uszczelni naskórek.
Skóra najbardziej wysusza się zimą. Można wtedy zaobserwować mocne pieczenie, pierzchnięcie na mrozie, ściągnięcie. Pękają też usta i pojawiają się zajady. Gwałtowne zmiany temperatur prowadzą do podrażnienia i pękania naczynek krwionośnych. Mroźne powietrze ma niską wilgotność, a to sprzyja uciekaniu wody ze skóry.
Jaki krem na niskie temperatury? Czym smarować twarz?
Podczas mrozu skórę trzeba chronić dodatkowo warstwą tłustego kosmetyku. Na dworze można nakładać wyłącznie kosmetyki bezwodne, np. w postaci sztyftu. Zimą zazwyczaj można jednak stosować ten sam krem nawilżający, co dotychczas. W żadnym razie nie należy smarować nim skóry tuż przed wyjściem lub tym bardziej po nim.
Podstawa zimowej ochrony cery to jej odpowiednie nawilżenie bezpośrednio po oczyszczeniu. Dermatolodzy zalecają, by nie zmieniać sposobu pielęgnacji skóry w diametralny sposób, tylko raczej być świadomym jej potrzeb i reagować na sytuację, dodając lub zmieniając tylko pewne produkty.
W chłodne dni skóra może potrzebować dodatkowych porcji wody. Dostarczy je serum nawilżające nakładane na czystą cerę i pod kolejne kosmetyki, które zawiera składniki takie jak kwas hialuronowy. Wnikają one w głąb naskórka i tam utrzymują cząsteczki wody, które chłoną w dużych ilościach. Takie serum musi jednak dobrze się wchłonąć, podobnie jak następne warstwy produktów, dlatego warto zająć się twarzą minimalnie na pół godziny przed wyjściem z domu.
Krokiem w pielęgnacji, o którym nie można zapominać również zimą, jest nałożenie na krem kosmetyku filtrem o faktorze ochronnym co najmniej SPF20. Zwłaszcza gdy jest śnieg, do skóry dociera promieniowanie ultrafioletowe, które przyczynia się do przyspieszonego starzenia skóry i sprzyja rozwojowi jej nowotworu, a bezpośrednim efektem jego działania jest osłabienie i wysuszenie cery.
Pielęgnacja skóry zimą może wydawać się problematyczna. Zobacz, jak zadbać o twarz
Jak zadbać o skórę zimą? W tym szczególnym okresie roku cera narażona jest na niekorzystne działanie mrozu, silnego wiatru, a z drugiej strony oddziaływanie ciepłego powietrza emitowanego przez…
Jaki krem w zimie? To może być też olejek
Najważniejszym elementem zimowej pielęgnacji skóry twarzy jest zabezpieczenie jej warstwą okluzyjną, czyli zamykającą wilgoć w skórze. Chodzi tu o produkty bazujące na składnikach tłuszczowych, które dokładają dodatkową ochronną warstwę do naturalnej bariery hydrolipidowej.
Najprostszym sposobem na okluzję jest posmarowanie ust albo twarzy np. wazeliną, występuje ona (oraz pokrewne produkty otrzymywane z ropy naftowej, jak parafina, olej czy wosk mineralny) również w większości kremów do twarzy. Podobnie działają inne popularne składniki, jak syntetyczne woski, alkohole i kwasy tłuszczowe, a także silikony.
Związki te tworzą tzw. okluzję ciągłą, czyli warstwę nieprzepuszczalną dla wody. Choć może sprawdzić się ekstremalnych warunkach, na co dzień ciężko się zmywa i może zatykać pory skóry. Utrudnia też wymianę gazową czy np. parowanie potu, przez co może dawać nieprzyjemne wrażenie na skórze. Stosowanie na dłuższą metę takich składników okluzyjnych najczęściej prowadzi do pogorszenia stanu cery.
Warto więc postawić na składniki naturalne i zapewnianą przez nie okluzję nieciągłą, czyli film na skórze, który jest częściowo przepuszczalny (w kosmetykach często stosuje się mieszanki związków o dwojakich właściwościach). Trzeba jednak wiedzieć, że nie wszystkie oleje tworzą taką osłonę. Te, w których występuje wysoki poziom wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, raczej wnikają w naskórek. Dlatego olej z dzikiej róży, pestek malin, lniany, rokitnika, ogórecznika, krokosza, czarnuszki czy olej lniany nie będą dobry rozwiązaniem, jeśli chodzi o zabezpieczenie twarzy przed mrozem.
Na mróz warto nałożyć na twarz tłuszcze tworzące najsolidniejszą warstwę – takie, jak:
- masło shea (karite),
- masło kakaowe,
- olej ze słodkich migdałów,
- oliwa z oliwek extra virgin,
- olej (wosk) jojoba,
- olej z awokado,
- olej arganowy,
- wosk pszczeli,
- skwalan.
Sucha skóra zimą - jak jej uniknąć?
Sucha skóra twarzy zimą to nie jedyny problem. Przesuszenie często pojawia się również w obszarze całego ciała. Ze względu na kontakt z zimnym powietrzem narażone na działanie zimnego powietrza są oczywiście dłonie. O ich odpowiednią kondycję warto dbać poprzez regularną aplikację kremu do rąk i noszenie rękawiczek ochronnych.
Kolejnym obszarem ulegającym nadmiernemu przesuszeniu są usta. Suche, spierzchnięte lub pękające wargi często powodują dyskomfort. Jak temu zapobiec? Regularne stosowanie balsamów lub pomadek ochronnych chroni przed odwodnienieniem tej delikatnej okolicy. Dobrze w tej roli sprawdzi się peptydowe serum do ust. Lipsmart Powerful Hydration For Dry Lips peptydowe serum do ust sprawia, że usta stają się miękkie, gładkie i sprężyste.
Powerful Hydration For Dry Lips 219,00 zł
Lipsmart Powerful Hydration For Dry Lips Peptydowe serum do ust 10 ml KUP TERAZW pielęgnacji skóry ciała też warto wprowadzić produkty o działaniu nawilżającym i ochronnym. Dobrze w tej roli sprawdzą się oczywiście balsamy oraz kremy do ciała, takie jak Diego Dalla Palma Super Moisturising Cream krem super nawilżający. Propozycja marki Diego Dalla Palma silnie nawilża, ale szybko się wchłania, dzięki czemu dobrze sprawdza się na dzień.
Super Moisturising Cream 214,00 zł
Diego dalla Palma Super Moisturising Cream Krem super nawilżający 250 ml KUP TERAZDla osób, które nie przepadają za smarowaniem skóry balsamami świetnym rozwiązaniem, jest zastosowanie kuli do kąpieli marki La Bomba. Creamersy to świetne rozwiązanie dla skóry z tendencją do przesuszeń - skóra po nich jest gładka, miękka i aksamitna w dotyku. Jeśli skóra jest bardzo przesuszona, działanie to można wzmocnić poprzez aplikację oleju monoi Natural Monoi Vitamine E marki La Bomba bezpośrednio po kąpieli czy prysznicu.
Natural Monoi Vitamine E 139,00 zł
La Bomba Natural Monoi Vitamine E Unikalny, tradycyjny ol
U nas zapłacisz kartą